W minioną sobotę policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierujących. Pierwszy z nich został zatrzymany przez patrol prewencji kilka minut po godzinie 4 na ulicy Warszawskiej w Gołdapi. Mężczyzna jadąc audi zlekceważył znak STOP i się nie zatrzymał. Policjanci w trakcie kontroli zbadali kierowcę na zawartość alkoholu. Okazało się, że 21-latek ma blisko promil alkoholu w organizmie. Drugi z nieodpowiedzialnych kierujących okazał się niechlubnym rekordzistą weekendu. Rowerzysta zatrzymany tego samego dnia po godzinie 15 w Jeziorkach Wielkich miał w organizmie 3,5 promila alkoholu.
Kolejni kierowcy na podwójnym gazie zostali zatrzymani w poniedziałek po godzinie 6. Wtedy to patrole ruchu drogowego prowadziły działania pn. „Trzeźwy poranek”. Policjanci w czasie akcji zatrzymywali do kontroli wszystkie jadące pojazdy i kontrolowali stan trzeźwości kierowców. Jedno z przeprowadzonych badań wykazało u 24-letniego kierującego oplem na ulicy Gumbińskiej ponad promil alkoholu w organizmie. Natomiast kontrola drogowa na ulicy Zadumy wykazała, że w organizmie 35-letniego kierującego audi było blisko 1,5 promila alkoholu.
Wszyscy nieodpowiedzialni kierowcy samochodów stracili uprawnienia do kierowania, a ze swojego zachowania będą tłumaczyć się przed sądem. 49-latek rowerzysta został zaś ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.
Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy za znaczne przekroczenie prędkości poza obszarem zabudowanym. Do zdarzenia doszło w poniedziałek. To pierwsze takie zdarzenie po nowelizacji przepisów.
Policjanci z Gołdapi przeprowadzili wzmożone działania na drogach powiatu. Większość kierowców wykazała się odpowiedzialnością, ale nie wszyscy. Jeden z kierujących wsiadł za kółko "na podwójnym gazie", a inny stracił uprawnienia przez niedopatrzenie.
Gołdapscy policjanci podczas kontroli drogowej ustalili, że zatrzymany kierujący jest osobą poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności.