W miniony czwartek oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Węgorzewie został powiadomiony, że na jednej z posesji znajdującej się na terenie gminy Węgorzewo ktoś próbował ukraść volkswagena golfa. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że 74-letni mężczyzna będąc w domu usłyszał odgłos pracy silnika. Zaniepokojony tym faktem wyszedł przed dom. Tam zauważył mężczyznę, który próbował odjechać jego autem. Było ono jednak uszkodzone. Jak się później okazało, sprawca przełożył nawet akumulator ze stojącego obok samochodu, jednak i to nie pomogło. Sprawca nie chciał zupełnie odpuścić i ukradł z wnętrza pojazdu portfel z pieniędzmi, a po tym jak zobaczył właściciela zaczął uciekać.
Po około godzinie funkcjonariusze otrzymali kolejne zgłoszenie. Tym razem sprawcy udało się ukraść pojazd z posesji znajdującej się na terenie gminy Budry. Mężczyzna wykorzystał fakt pozostawienia kluczyków w stacyjne i odjechał land roverem wartym 30 tys. złotych. Policjanci ruszyli w pościg za złodziejem. Oficer dyżurny węgorzewskiej jednostki o całym zajściu poinformował gołdapskich policjantów. Dzięki sprawnemu przepływowi informacji i szybkiej reakcji, mężczyzna został zatrzymany przez policjantów na terenie Gołdapi.
24-letni mieszkaniec Gołdapi nie chciał wytłumaczyć swojego nagannego zachowania w rozmowie z funkcjonariuszami. Usłyszał już zarzut usiłowania kradzieży oraz kradzieży pojazdu. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.