Wczoraj policjanci gołdapskiej drogówki prowadzili działania, podczas których zwracali szczególną uwagę na stan trzeźwości kierowców. Niestety, nie dla wszystkich zasada: „Piłeś? Nie jedź!” jest oczywista.
Około godziny 13 w Surminach na drodze wojewódzkiej 650 funkcjonariusze zatrzymali do kontroli ciągnik rolniczy. Po badaniu okazało się, że siedzący za kierownicą 32-latek ma 0,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mundurowi zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a za popełnione przestępstwo odpowie on przed sądem. Za prowadzenie ciągnika w stanie nietrzeźwości mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat.
W związku ze zbliżającym się wzmożonym czasem rolniczych prac polowych, policjanci apelują o ostrożność i rozwagę. Funkcjonariusze przypominają, że to właśnie podczas takich prac, a także przejazdu maszyn drogami, dochodzi do największej ilości wypadków. Należy pamiętać, aby sprzęt był sprawny technicznie, ładunek odpowiednio zabezpieczony, a osoba obsługująca pojazd bezwzględnie trzeźwa. Ponadto poprzedzajmy sygnałem dźwiękowym każdorazowe uruchomienie maszyny rolniczej i upewnijmy się, czy w otoczeniu nie przebywają dzieci.
Pamiętajmy, że prace polowe nie zwalniają rodziców z opieki nad najmłodszymi. Dzieci nie powinny pomagać w okolicznościach zagrażających ich zdrowiu lub życiu, nie powinny przebywać w odległości mniejszej niż 50 metrów od pracującej maszyny rolniczej. To od odpowiedzialności dorosłych osób zależy życie i zdrowie najmłodszych, dlatego też chrońmy je od nieszczęśliwych zdarzeń podczas prac w polu.
KPP w Gołdapi
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.