W Marcinowie spalił się dziś drewniany budynek gospodarczy. Dyżurny straży pożarnej otrzymał zgłoszenie od właściciela około godziny 14. Do akcji ratowniczej wysłane zostały 3 zastępy straży pożarnej: PSP Gołdap, OSP Grabowo i Wojskowa Straż Pożarna. Pomimo szybkiej akcji, budynku nie udało się uratować. Spaliło się też przetrzymywane w środku siano.

Okazało się, że przyczyna pożaru była bardzo prozaiczna. Właściciel gospodarstwa zwykle poił w tym budynku posiadane bydło. Niestety, z powodu mrozów w rurach doprowadzających zamarzła woda. Rolnik chciał je podgrzać i udrożnić. Niestety, wystarczyła chwila nieuwagi i wszystko zajęło sie ogniem.

To nie jedyny, większy pożar w ostatnich dniach. W poniedziałek w godzinach wieczornych palił się budynek gospodarczy w Zawadach. W akcji ratowniczej uczestniczyło 7 zastępów straży pożarnej. Spaliła się więźba dachowa, drewniany strop i siano. W budynku znajdowało się też 5 sztuk bydła i 8 trzody chlewnej. Niestety, jednej świni nie udało się uratować, pozostałe zwierzęta bezpiecznie wyprowadzono na zewnątrz. Przyczyną tego pożaru było prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznej.