Na drogach niemal w całym kraju pogorszyły się warunki jazdy. Zła aura pogodowa dotarła również do naszego regionu. Jest ślisko, miejscami pada marznący deszcz. Dlatego jeśli zdecydujemy się na jazdę samochodem, jedźmy wolniej i ostrożnie.
Przy śliskiej nawierzchni wydłuża się droga hamowania pojazdu, koła tracą przyczepność a kierowca może nie zapanować na samochodem i wpaść w poślizg. Przekonali się o tym wczoraj dwaj kierowcy autobusów, którzy stracili panowanie nad swoimi pojazdami.
Do pierwszego zdarzenia doszło kilka minut przed godziną 8 w gminie Dubeninki. Policjanci ustalili, że kierujący autobusem szkolnym jadąc od miejscowości Łoje w kierunku Dubeninek stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i uderzył w ciężarówkę, która stała na poboczu. W autobusie podróżowało 12 dzieci, na szczęście nikomu nic się nie stało.
Kolejne zdarzenie miało było około godziny 14:30. Policjanci otrzymali zgłoszenie o autobusie, który w Wilkasach stał w poprzek drogi blokując ruch. Na miejscu ustalono, że kierujący widząc stan nawierzchni jezdni zatrzymał kierowany przez siebie pojazd. Na śliskiej drodze zsunął się on jednak na pobocze. W autokarze oprócz kierowcy nikogo nie było.
Policjanci apelują o rozwagę i ostrożność, aby w trudnych, zimowych warunkach atmosferycznych wszyscy uczestnicy ruchu drogowego mogli bezpiecznie dotrzeć do celu swojej podróży.
KPP w Gołdapi
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.