W trakcie minionego weekendu podczas Dni Gołdapi na terenie powiatu gołdapskiego policja nie odnotowała poważniejszych zdarzeń, natomiast ponownie nie popisali się kierowcy usiłujący jeździć na podwójnym gazie.
W niedzielę około godziny 7 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi został powiadomiony o znajdującym się w Kośmidrach w rowie samochodzie osobowym. Po zdarzeniu pojazd został porzucony. Pracujący na miejscu policjanci szybko ustalili jego właściciela, jednak to nie on kierował. Policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie.
Ponadto wczoraj około 22:20 w Pogorzeli policjanci z gołdapskiej drogówki zatrzymali kierowcę, który w obszarze zabudowanym jechał z prędkością 101km/h. Za przekroczenie prędkości 29-latek z powiatu oleckiego został ukarany mandatem karnym, a na jego konto trafiły punkty karne. Ponadto funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy na 3 miesiące.
W niedzielę przed godzina 23 na skrzyżowaniu ulicy Armii Krajowej i pl. Zwycięstwa w Gołdapi doszło do kolizji motocykla i samochodu osobowego. Jak ustalili pracujący na miejscu policjanci, kierująca volkswagenem podczas skrętu w lewo nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu jadącemu z naprzeciwka motocykliście, co doprowadziło do zdarzenia. Na szczęście motocyklista nie odniósł poważniejszych obrażeń. Kierująca volkswagenem za spowodowanie kolizji została ukarana mandatem karnym.
Dziś po godzinie 2 w Pogorzeli policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli dwóch kierujących rowerami. Uwagę mundurowych zwrócili na siebie tym, że poruszali się szlaczkiem. Podczas rozmowy mundurowi wyczuli woń alkoholu od obu mężczyzn. Jak się okazało, byli nietrzeźwi. Urządzenie alkomatem wykazało w obu przypadkach ponad promil alkoholu.
Podczas zabezpieczenia imprezy policjanci reagowali także na wykroczenia porządkowe. Na ich sprawców nałożono 12 mandatów, a klika osób zostało pouczonych.
KPP w Gołdapi
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.