GMINA GOŁDAP. Do trzech zdarzeń drogowych doszło wczoraj na terenie gminy Gołdap. We wszystkich przyczyną była nieuwaga kierowców i nieprawidłowe manewry cofania. Policjanci apelują o ostrożna i rozważną jazdę.
Do pierwszego doszło około godziny 8. Oficer dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu z udziałem ciężarówki. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że jej 61-letni kierowca na ul. 11 Listopada w Gołdapi chciał tyłem pojazdu wjechać w poboczną drogę. Wykonując manewr cofania uszkodził ogrodzenie posesji. Mężczyzna był trzeźwy. Został ukarany mandatem karnym.
Około godziny 12:30 policjanci otrzymali informację, że kilka minut przed godzina 9 w Grabowie kierująca vw passatem uszkodziła elewację budynku sklepowego. Skierowani na miejsce zgłoszenia funkcjonariusze ruchu drogowego ustalili, iż kierująca autem podjechała pod sklep, następnie cofając uderzyła w ścianę budynku i odjechała z miejsca zdarzenia.
Do kolejnego zdarzenia doszło około godz. 14:45 na sklepowym parkingu przy ul. Zadumy w Gołdapi. Kierujący oplem cofając uderzył w prawidłowo zaparkowanego vw passata, w którym przebywał kierowca. Nikomu nic się nie stało, kierowcy byli trzeźwi. 49-letni sprawca kolizji został ukarany mandatem.
Policjanci apelują do kierujących o rozwagę i ostrożność, zwłaszcza w obszarze zabudowanym i na placach parkingowych, gdzie dochodzi do wielu niepotrzebnych zdarzeń drogowych.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.