GMINA GOŁDAP. Do trzech zdarzeń drogowych doszło wczoraj na terenie gminy Gołdap. We wszystkich przyczyną była nieuwaga kierowców i nieprawidłowe manewry cofania. Policjanci apelują o ostrożna i rozważną jazdę.
Do pierwszego doszło około godziny 8. Oficer dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu z udziałem ciężarówki. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że jej 61-letni kierowca na ul. 11 Listopada w Gołdapi chciał tyłem pojazdu wjechać w poboczną drogę. Wykonując manewr cofania uszkodził ogrodzenie posesji. Mężczyzna był trzeźwy. Został ukarany mandatem karnym.
Około godziny 12:30 policjanci otrzymali informację, że kilka minut przed godzina 9 w Grabowie kierująca vw passatem uszkodziła elewację budynku sklepowego. Skierowani na miejsce zgłoszenia funkcjonariusze ruchu drogowego ustalili, iż kierująca autem podjechała pod sklep, następnie cofając uderzyła w ścianę budynku i odjechała z miejsca zdarzenia.
Do kolejnego zdarzenia doszło około godz. 14:45 na sklepowym parkingu przy ul. Zadumy w Gołdapi. Kierujący oplem cofając uderzył w prawidłowo zaparkowanego vw passata, w którym przebywał kierowca. Nikomu nic się nie stało, kierowcy byli trzeźwi. 49-letni sprawca kolizji został ukarany mandatem.
Policjanci apelują do kierujących o rozwagę i ostrożność, zwłaszcza w obszarze zabudowanym i na placach parkingowych, gdzie dochodzi do wielu niepotrzebnych zdarzeń drogowych.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.