POWIAT GOŁDAPSKI. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi tylko w ostatnim tygodniu dwukrotnie wdrożyli procedurę wydania nakazu opuszczenia mieszkania i zakazali kontaktu sprawców z ofiarami przemocy domowej.
21 maja oraz 25 maja mundurowi interweniowali w rodzinach, w których zgłoszono przejawy przemocy fizycznej. W obu przypadkach potwierdzili wystąpienie przemocy, a ich sprawców zatrzymali w policyjnym areszcie. Dodatkowo funkcjonariusze sporządzili niebieskie karty. Pracując nad tymi sprawami nawiązali ponownie kontakt z osobami pokrzywdzonymi, które obawiały się powrotu agresorów do domu. W związku z realnym zagrożeniem dla ofiar przemocy, funkcjonariusze zdecydowali o wydaniu wobec Marcina Ł. i Przemysława C. nakazów natychmiastowego opuszczenia miejsca zamieszkania i zakazu zbliżania się do pokrzywdzonych. Dodatkowo kryminalni przyjęli od pokrzywdzonych zawiadomienie o przestępstwie i przeprowadzą w tej sprawie dochodzenie.
Przypominamy, że od 30 listopada ubiegłego roku obowiązuje nowe prawne narzędzie dla policjantów. Funkcjonariusze w sytuacji stwierdzenia przemocy w rodzinie mogą nakazać sprawcy opuszczenie mieszkania lub zakazać zbliżania się do niego. I to nawet jeśli nie będzie go w domu. Wtedy taka informacja - według przepisów - może zostać umieszczona na drzwiach. Chodzi o pakiet zmian m.in. w Kodeksie postępowania cywilnego i Ustawie o Policji. Nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia, lub zakaz zbliżania się do mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia mogą być wydane wobec osoby stosującej przemoc w rodzinie, stwarzającej zagrożenie dla życia lub zdrowia bliskich. Nakaz lub zakaz mogą być stosowane łącznie i - co ważne - są natychmiast wykonalne. Ponadto policjanci poddają okresowej kontroli zachowanie się sprawców przemocy wobec zastosowanych obostrzeń i monitorują ich dalsze postępowanie oraz miejsce odosobnienia.
Nakaz lub zakaz mogą być wydane podczas interwencji podjętej we wspólnie zajmowanym mieszkaniu lub jego bezpośrednim otoczeniu lub w związku z informacją o stosowaniu przemocy w rodzinie. Zgłosić taką konieczność mogą: osoba dotknięta przemocą, kurator sądowy lub pracownik jednostki organizacyjnej pomocy społecznej, w związku z wykonywaniem ustawowych obowiązków.
KPP w Gołdapi
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.