GOŁDAP. Nie żyje mężczyzna, który trzy tygodnie temu palił się w centrum Gołdapi. 28-latka nie udało się uratować, zmarł w niedzielę szpitalu.

Do tego dramatycznego zdarzenia doszło popołudniu 1 kwietnia w centrum Gołdapi. Policjanci, którzy patrolowali centrum miasta i byli na placu Zwycięstwa zauważyli biegnącego mężczyznę, który płonął. Natychmiast wysiedli z samochodu i przystąpili do próby ugaszenia go. Ugasić pomagał też inny świadek zdarzenia. Gdy się to udało, funkcjonariusze wezwali pogotowie ratunkowe oraz udzielili mu pierwszej pomocy. Mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala. Funkcjonariusze zabezpieczyli wówczas na miejscu zdarzenia kanister wypełniony w części łatwopalną cieczą.

 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!