POWIAT GOŁDAPSKI. Policjanci w miniony wtorek interweniowali w jednej z miejscowości na terenie powiatu. W związku ze stwierdzonymi przejawami przemocy i agresji 34-letniego syna wobec matki sporządzili niebieska kartę i zatrzymali sprawcę w policyjnym areszcie. Policjanci pracujący nad tą sprawą nawiązali ponownie kontakt z pokrzywdzoną, która była zastraszona i obawiała się powrotu syna do domu. W związku z realnym zagrożeniem 61-letniej kobiety funkcjonariusze zdecydowali o wydaniu wobec Krzysztofa Z. nakazu natychmiastowego opuszczenia miejsca zamieszkania i zakazu zbliżania się do matki. Dodatkowo przyjęli od pokrzywdzonej zawiadomienie o przestępstwie i przeprowadzą w tej sprawie dochodzenie.
Przypominamy, że od 30 listopada 2020 roku obowiązuje nowe prawo. W sytuacji stwierdzenia przemocy w rodzinie policjanci mogą nakazać sprawcy opuszczenie mieszkania lub zakazać zbliżania się do niego. I to nawet jeśli nie będzie go w domu, wtedy taka informacja - według przepisów - może zostać umieszczona na drzwiach.
Chodzi o pakiet zmian m.in. w Kodeksie postępowania cywilnego i m.in. Ustawie o Policji. Nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia, lub zakaz zbliżania się do mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia mogą być wydane wobec osoby stosującej przemoc w rodzinie, stwarzającej zagrożenie dla życia lub zdrowia bliskich. Nakaz lub zakaz mogą być stosowane łącznie i - co ważne - są natychmiast wykonalne. Mogą być wydane podczas interwencji podjętej we wspólnie zajmowanym mieszkaniu lub jego bezpośrednim otoczeniu lub w związku z informacją o stosowaniu przemocy w rodzinie. Zgłosić taką konieczność mogą: osoba dotknięta przemocą, kurator sądowy lub pracownik jednostki organizacyjnej pomocy społecznej, w związku z wykonywaniem ustawowych obowiązków.
KPP w Gołdapi
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.