POWIAT GOŁDAPSKI. Podczas minionego weekendu policjanci gołdapskiej komendy policji pracowali na miejscu trzech zdarzeń drogowych. W dwóch z nich kierowcy byli nietrzeźwi.
Pierwsze zdarzenie było w sobotę w Gołdapi na ul. Stadionowej kilka minut po północy. Policjanci po przyjechaniu na miejsce wstępnie ustalili, że kierujący osobowym volkswagenem stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie. Jak się okazało, obok braku dostosowania prędkości do warunków i ostrożności, wpływ na zdarzenie miał również alkohol. Badanie Bartosza M. wykazało ponad 2 promile w jego organizmie. Na szczęście mężczyzna jechał sam i nie odniósł żadnych obrażeń. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Drugie zdarzenie było w sobotę około godziny 22:30 na trasie Grabowo-Pogorzel. Wtedy to dyżurny gołdapskiej komendy otrzymał zgłoszenie z informacją, że kobieta ma dolegliwości zdrowotne, które mogły powstać na skutek zdarzenia drogowego. Natychmiast na miejsce skierował policjantów z drogówki. Funkcjonariusze w trakcie dojazdu zauważyli miejsce, gdzie mogło dojść do wypadku. Obejrzeli je, po czym udali się pod wskazany w zgłoszeniu adres. Tam na podwórku stał uszkodzony samochód, a w domu były dwie osoby, które tym autem podróżowały.
Funkcjonariusze ustalili, że obrażenia ciała poszkodowanej kobiety powstały w wyniku zdarzenia drogowego. Kierowca toyoty po uderzeniu w drzewo zabrał auto i pasażerkę z miejsca zdarzenia. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości obu osób. Okazało się że oboje byli pijani. Badanie alkomatem wykazało, że 32-letni kierowca miał 1,5 promila alkoholu w organizmie, przez co sobotnią noc spędził później w policyjnym areszcie. Dodatkowo ustalono, że nie posiada uprawnień do prowadzenia pojazdów. W tej sprawie wszczęto policyjne dochodzenie, które ma szczegółowo wyjaśnić przyczyny i okoliczności tego zaczernia.
Trzecie zdarzenie było w niedzielę na skrzyżowaniu ulicy Matejki i pl. Zwycięstwa. Kierująca citroenem nie ustąpiła pierwszeństwa kierującemu volvo i doprowadziła do niegroźnej stłuczki. Sprawczynię kolizji policjanci ukarali mandatem.
W związku z opadami śniegu i pogorszeniem się warunków drogowych policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności i rozwagę podczas jazdy.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.