POWIAT GOŁDAPSKI. W trakcie minionego długiego weekendu sylwestrowo-noworocznego na terenie powiatu gołdapskiego policja nie odnotowała poważniejszych zdarzeń, natomiast ponownie nie popisali się kierowcy usiłujący jeździć na podwójnym gazie. Pierwszego kierowcę zatrzymał patrol na ulicy Bocznej po godzinie 2:10. Niepewna jazda kierowcy potwierdziła przypuszczenie funkcjonariuszy, którzy poddali 41-latka badaniu na trzeźwość. Okazało się, że ma w organizmie niecałe 0,5 promila. Chwilę po godzinie 4 na ulicy Paderewskiego w Gołdapi inny patrol zauważył rozbitego na parkingu Opla. Niedługo trwało ustalanie sprawcy kolizji, który to nowy rok rozpoczął w policyjnej izbie wytrzeźwień. Jak się okazało, miał ponad promil alkoholu w organizmie. Kolejny nietrzeźwy kierujący został zatrzymany po godzinie 17 w Jeziorkach po anonimowym zgłoszeniu. W tym przypadku czujność zgłaszającego nie była nad wyrost, bo kierowca osobowego volkswagena miał blisko 3 promile we krwi i tym samym stał się niechlubnym rekordzistą.
3 styczna policjanci z gołdapskiej drogówki zatrzymali do kontroli volkswagena, który przekroczył dozwoloną prędkość. W trakcie legitymowania kierująca samochodem usiłowała wprowadzić policjantów w błąd podając nieswoje dane. Stróże prawa byli czujni i ustalili, że to całkiem inna osoba. Ponadto pasażer, którego przewoziła Iwona B., był poszukiwany do odbycia kary w areszcie śledczym. (KPP Gołdap)
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.