GOŁDAP. Zarzut kradzieży zuchwałej usłyszał 20-letni mieszkaniec Gołdapi, który na jednej z ulic miasta ukradł dziecku telefon.
Do zdarzenia doszło w miniony czwartek. Oficer dyżurny gołdapskiej komendy otrzymał wówczas informację o mężczyźnie, który zabrał dziecku telefon i uciekł. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci. Funkcjonariusze po ustaleniu szczegółów kradzieży, wyglądu sprawcy i zabezpieczeniu monitoringu, rozpoczęli poszukiwania.
Policjanci wykonując czynności w tej sprawie szybko ustalili mężczyznę odpowiedzialnego za ten czyn. Okazał się nim być 20-letni mieszkaniec Gołdapi. W poszukiwania włączyła się także rodzina, która nagłośniła sprawę w mediach społecznościowych. Sprawca został rozpoznany i ujęty przez postronne osoby, a następnie przekazany policjantom.
Mężczyzna usłyszał już zarzut, do którego się przyznał i złożył wyjaśnienia. Odpowie za kradzież szczególnie zuchwałą, za co grozi mu kara nawet do 8 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze w postaci policyjnego dozoru oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym. Śledztwo jest kontynuowane pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Olecku.
Czym jest kradzież szczególnie zuchwała?
To nowe przestępstwo, które zostało niedawno wprowadzone do Kodeksu karnego. Definicję wyjaśnia art. 115 kk, według którego jest to:
1) kradzież, której sprawca swoim zachowaniem wykazuje postawę lekceważącą lub wyzywającą wobec posiadacza rzeczy lub innych osób lub używa przemocy innego rodzaju niż przemoc wobec osoby, w celu zawładnięcia mieniem;
2) kradzież mienia ruchomego znajdującego się bezpośrednio na osobie lub w noszonym przez nią ubraniu albo przenoszonego lub przemieszczanego przez tę osobę w warunkach bezpośredniego kontaktu lub znajdującego się w przedmiotach przenoszonych lub przemieszczanych w takich warunkach.
Kto dopuścił się kradzieży szczególnie zuchwałej będzie podlegał karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. W przypadku jej popełnienia na szkodę najbliższych, ściganie będzie możliwe na wniosek pokrzywdzonego.
KPP w Gołdapi
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.