W minioną niedzielę o godzinie 19.30 oficer dyżurny policji w Gołdapi otrzymał zgłoszenie, że w Broniszach w jednym z mieszkań jest awantura. Wysłani funkcjonariusze we wskazanym mieszkaniu zastali 25-letnią Agnieszkę K. z dzieckiem, członków jej rodziny i znajomych. Wszyscy byli pod wpływem alkoholu. 25-latka na widok funkcjonariuszy wpadła w szał, pozrywała firanki i uszkodziła meble. Była także agresywna w stosunku do interweniujących policjantów. Ci podjęli decyzję o zatrzymaniu Agnieszki K. do wytrzeźwienia. Badanie wykazało, że kobieta miała 1,6 promila alkoholu w organizmie. Niespełna dwuletniego chłopca przewieziono do szpitala, gdzie pozostał na obserwacji.

Policjanci wyjaśniają obecnie okoliczności całego zdarzenia. Kobieta może spodziewać się zarzutów z art. 106 kodeksu wykroczeń (Kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka, podlega karze grzywny albo karze nagany.). Za swoje postępowanie odpowie przed sądem rodzinnym.

Agnieszka K. znana jest już policji z poprzednich, podobnych interwencji. W styczniu kobieta zdemolowała mieszkanie i wyniosła roczne dziecko w śpiochach na mróz. Pisaliśmy o tym TUTAJ.