GMINA GOŁDAP. Nieodpowiedzialnym zachowaniem wykazali się dwaj kierowcy, którzy wczoraj na terenie powiatu gołdapskiego wsiedli za kierownicę ciężarowych aut mając orzeczone zakazy prowadzenia pojazdów.
Pierwszego z nich zatrzymali około godziny 9 policjanci z gołdapskiej drogówki podczas wspólnej służby z Inspekcją Transportu Drogowego. Funkcjonariusze patrolujący drogę krajową 65 w Jabramowie zatrzymali do kontroli ciężarowe volvo. Za kierownicą siedział 51-letni mieszkaniec gminy Dubeninki, który nie posiadał przy sobie polskiego dokumentu prawa jazdy. Mundurowi sprawdzili jego dane w policyjnym systemie informatycznym i okazało się, że mężczyzna ma orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów wydany przez olecki sąd do 2021 roku.
Kolejną nierozważną osobą okazał się być mieszkaniec Sochaczewa, kierujący ciężarową scanią. Policjanci z ełckiej grupy „Speed” zatrzymali auto do kontroli kilka minut po godzinie 18 na drodze wojewódzkiej 650 w Jeziorkach Wielkich. Także w tym przypadku okazało się, że kierujący nie posiada przy sobie prawa jazdy. Po sprawdzeniu wyszło na jaw, że mężczyzna posiada dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów wydane przez sądy w Wągrowcu i Elblągu. Dalszą podróż kontynuował już jako pasażer.
Teraz obaj mężczyźni będą odpowiadać przed sądem, grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.
KPP w Gołdapi
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.