GOŁDAP. Zarzut uszkodzenia mienia usłyszał 32-latek z Gołdapi. Mężczyzna na jednym z osiedlowych parkingów celowo uszkodził volkswagena passata. Do zdarzenia doszło 28 grudnia 2019 roku w godzinach wieczornych na parkingu osiedlowym na ul. Mazurskiej w Gołdapi. Pomiędzy dwoma mężczyznami wywiązała się awantura, w wyniku której jeden z nich nie zważając na dalsze konsekwencje swojego zachowania chwycił kostkę brukową i rzucił w zaparkowanego volkswagena passata drugiego z mężczyzn, po czym się oddalił.
O wybitej szybie, wgnieceniach i zarysowaniach swojego samochodu policjantów zawiadomił poszkodowany 30 grudnia. Funkcjonariusze szybko zatrzymali podejrzewanego o uszkodzenie mężczyznę. Okazał się nim być 32-letni mieszkaniec miasta. Mężczyzna wyjaśniał policjantom, że powodem jego zachowania było nieporozumienie. Jak sam stwierdził, samochód uszkodził w nerwach w ramach „odwetu”.
32-latek usłyszał zarzut uszkodzenia mienia o wartości ponad 2 tysięcy złotych. Przestępstwo, którego się dopuścił zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, jak się okazało, mężczyzna był poszukiwany przez sąd do odbycia kary pozbawienia wolności za uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego. Mężczyzna trafił już do aresztu, gdzie odbędzie zasądzoną mu karę.
KPP w Gołdapi
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.