GOŁDAP. Oszuści nie znają granic w swojej pomysłowości. Wymyślają kolejne, coraz to nowsze metody w celu wyłudzenia pieniędzy. Dlatego też policjanci ostrzegają, aby korzystając z internetu być czujnym i zachować szczególną ostrożność, gdyż przestępcy mogą ukraść nam pieniądze z konta bankowego, mogą również dokonać kradzieży naszych danych, którymi posługują się w celu wyłudzenia pieniędzy od rodziny czy znajomych, lub też do zaciągnięcia np. kredytów.
Nowy mechanizm działania oszustów „na BLIK-a” polega na tym, że włamują się na konto wybranej przez siebie ofiary na portalu społecznościowym i za pomocą komunikatora np. messengera wysyłają z niego wiadomości do kilku bądź kilkudziesięciu znajomych prosząc o dokonanie wpłaty pieniędzy, tłumacząc się jakąś potrzebą. Później proszą o podanie kodu BLIK, dzięki któremu wypłacą pieniądze z bankomatu lub np. zapłacą za zakupy. Niczego niepodejrzewająca ofiara jest przekonana, że pożyczyła pieniądze znajomemu lub rodzinie, a w rzeczywistości trafiają one do przestępców.
Ofiarą można również paść robiąc zakupy przez internet. Sprzedający nie podają wówczas numeru konta, a po podaniu kodu BLIK obiecują natychmiastową wysyłkę zakupionego towaru. Sprzedawca jest wtedy całkowicie anonimowy, a niczego nieświadomy kupujący jest przekonany, że po udostępnieniu kodu, towar zostanie szybko do niego wysłany.
Policjanci apelują!
W żadnym wypadku nie należy wysyłać kodu BLIK znajomym czy członkom rodziny bez wcześniejszego upewnienia się, że za prośbą o pomoc finansową nie kryje się próba oszustwa!
Każdego sprzedającego poproś o nr konta, dane do przelewu lub wysyłkę za pobraniem, a w obecności kuriera sprawdź paczkę.
KPP w Gołdapi
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.