Loading
 
 
 
 


GMINA GOŁDAP. Wczoraj kierowca volkswagena passata o mało nie spowodował czołowego zderzenia z innym samochodem na drodze Wilkasy - Rudzie.

- Możemy mówić o dużym szczęściu - napisał na facebooku jeden z mieszkańców Gołdapi. - Kierowca passata ściął zakręt. Zdążyłem tylko odbić na pobocze, tak jak i on. Tylko że on odbijając uderzył w drzewo, obróciło go kilka razy na asfalcie i wbił się w rów. Żeby nie to, miałbym czołowe zderzenie.

Od kierowcy volkswagena było czuć woń alkoholu, o zdarzeniu powiadomiona została więc policja. Mężczyzna wiedząc co się święci, postanowił przed jej przyjazdem porzucić samochód i uciec.

Funkcjonariusze szybko ustalali jego personalia i po kilku godzinach do niego dotarli. 23-letni mieszkaniec gminy Gołdap został wówczas przebadany na zawartość alkoholu w organizmie, wydmuchał ponad pół promila. Ustalono też, że nie posiada też uprawnień do kierowania. Czy pił alkohol przed zdarzeniem, czy już po, ustalane będzie w policyjnym dochodzeniu. Sprawa znajdzie swój finał przed sądem.