Loading


BOĆWIŃSKI MŁYN. Wczoraj kilkanaście minut po godzinie 15 w okolicach Boćwińskiego Młyna ciężarówka przewożąca pszenicę zjechała do przydrożnego rowu i przewróciła się na prawy bok. W pojeździe nie było kierowcy, jednak w kabinie widoczne były ślady krwi.

Przybyli na miejsce strażacy przystąpili do poszukiwania poszkodowanego i przeczesywania pobliskiego terenu. Po kilku minutach poszukiwań kierowca sam powrócił na miejsce zdarzenia, a ratownicy przystąpili do udzielania mu pierwszej pomocy. Opatrzonego kierowcę ciężarówki strażacy przekazali zespołowi ratownictwa medycznego, następnie trafił on do szpitala.

Mężczyzna był trzeźwy. Okoliczności wypadku wyjaśniają policjanci. Swój finał sprawa będzie miała w sądzie.

 

 

Komentarze  

~red
-2
(13/15)
# ~red
2018-08-10 14:34, IP: 89.229.207.*
takim tonażem po takiej drodze położonej na szutrowej drodze...!? Policja powinna się wziąć za tych kierowców TIR-ów którzy skracają sobie drogę...wjeżdżają w drogi niedostosowane rozjeżdżają je bardziej...no a finał nieraz może być i taki.....przecież tam dwie osobówki ledwo się mijają...!
Zgłoś komentarz
~Mariusz
+28
(32/4)
# ~Mariusz
2018-08-10 15:54, IP: 165.225.84.*
Szanowny "~red",
Normalnym jest w dzisiejszych czasach, że gospodarstwo/gospodarstwa rolne, które zostały założone w przeszłości przy drogach gruntowych/szutrowych/kamienistych na przełomie lat rozwijają się/powiększają. Sprzedaż i wywóż towaru z gospodarstw odbywa sie przy użyciu samochodów ciężarowch. W przeszłości były to wozy konne i przyczepy ciągnikowe. To jest normalny efekt rozwoju.
W mojej opinii nienormalnym jest projektowanie i budowa dróg (ponosząc znaczne nakłady m.in. z Twoich i moich podatków), które nie spełniają wymogów obecnego stanu szeroko rozumianej techniki motoryzacyjnej i transportowej. Nie wspominam już o braniu pod uwagę przyszłości.
Zgodzisz sie zapewne, że często poruszane są tematy i podnoszone głosy o "za małym rondzie", o "wąskiej drodze", o "kiepskiej podbudowie drogi", o złym profilowaniu drogi itp.
Może czas na stworzenie planu rozwoju sieci drogowej w naszej gminie/powiecie/województwie i następnie konsekwentne (niezależne od rządzących opcji politycznych) realizowanie tego planu z okresowym przeglądem i aktualizacją.
Stawiam pytanie: czy nasi włodarze (wszystkich szczebli) są na tyle otwarci i myślący w szerszym horyzoncie czasowym (niż tylko jedna, dwie kadencje)?
Czy ktokolwiek myśli aby w czasie remontu/budowy/przebudowy drogi dokonać remontu wszystkich mediów, które prowadzone sa w drodze i pasie drogowym?
Zgłoś komentarz
~Tomi
+14
(17/3)
# ~Tomi
2018-08-10 20:49, IP: 5.172.236.*
Cytuję ~Mariusz:
Szanowny "~red",
Normalnym jest w dzisiejszych czasach, że gospodarstwo/gospodarstwa rolne, które zostały założone w przeszłości przy drogach gruntowych/szutrowych/kamienistych na przełomie lat rozwijają się/powiększają. Sprzedaż i wywóz towaru z gospodarstw odbywa się przy użyciu samochodów ciężarowych. W przeszłości były to wozy konne i przyczepy ciągnikowe. To jest normalny efekt rozwoju.
W mojej opinii nienormalnym jest projektowanie i budowa dróg (ponosząc znaczne nakłady m.in. z Twoich i moich podatków), które nie spełniają wymogów obecnego stanu szeroko rozumianej techniki motoryzacyjnej i transportowej. Nie wspominam już o braniu pod uwagę przyszłości.
Zgodzisz sie zapewne, że często poruszane są tematy i podnoszone głosy o "za małym rondzie", o "wąskiej drodze", o "kiepskiej podbudowie drogi", o złym profilowaniu drogi itp.
Może czas na stworzenie planu rozwoju sieci drogowej w naszej gminie/powiecie/województwie i następnie konsekwentne (niezależne od rządzących opcji politycznych) realizowanie tego planu z okresowym przeglądem i aktualizacją.
Stawiam pytanie: czy nasi włodarze (wszystkich szczebli) są na tyle otwarci i myślący w szerszym horyzoncie czasowym (niż tylko jedna, dwie kadencje)?
Czy ktokolwiek myśli aby w czasie remontu/budowy/przebudowy drogi dokonać remontu wszystkich mediów, które prowadzone sa w drodze i pasie drogowym?

Tu masz dużo racji jakiś debil projektuje węższe drogi niby dla "bezpieczeństwa". No i te mini rondo porażka. Ja z lawetą straciłem tam oponę. Dzięki debilom bez mózgów za utrudnienia .
Zgłoś komentarz