Loading
 
 
 
 


BOĆWIŃSKI MŁYN. Wczoraj kilkanaście minut po godzinie 15 w okolicach Boćwińskiego Młyna ciężarówka przewożąca pszenicę zjechała do przydrożnego rowu i przewróciła się na prawy bok. W pojeździe nie było kierowcy, jednak w kabinie widoczne były ślady krwi.

Przybyli na miejsce strażacy przystąpili do poszukiwania poszkodowanego i przeczesywania pobliskiego terenu. Po kilku minutach poszukiwań kierowca sam powrócił na miejsce zdarzenia, a ratownicy przystąpili do udzielania mu pierwszej pomocy. Opatrzonego kierowcę ciężarówki strażacy przekazali zespołowi ratownictwa medycznego, następnie trafił on do szpitala.

Mężczyzna był trzeźwy. Okoliczności wypadku wyjaśniają policjanci. Swój finał sprawa będzie miała w sądzie.