Loading


KOZAKI. Zjechał do rowu, chcąc uniknąć zderzenia z sarną - tak tłumaczył 29-latek powód zdarzenia drogowego, do jakiego doszło dziś około godziny 4 na drodze krajowej nr 65 w Kozakach. Mężczyzna jechał sam do pracy. Na zakręcie stracił panowanie nad kierownicą audi, samochód dachował.

Kierowca został przebadany przez policję na zawartość alkoholu w organizmie. Był trzeźwy. Został przez pogotowie odwieziony do szpitala na badania. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, nic poważnego mu się nie stało.