Loading
 
 
 
 


GOŁDAP. W piątek, 6 lipca, w godzinach popołudniowych dyżurny policji przyjął zgłoszenie o nietrzeźwym cykliście. Patrol ruchu drogowego ustalił, że w jednym z lombardów nietrzeźwy mężczyzna próbował sprzedać rower wart 3 tys. zł. Ukradł go, jak się okazało, kilka minut wcześniej spod jednego ze sklepów, wykorzystując chwilową nieobecność właścicielki. Nie mogąc z przyczyn formalnych zastawić roweru porzucił go przed lombardem. Utracony jednoślad został przekazany właścicielowi, a policjanci niemal natychmiast ustali i zatrzymali sprawcę tej kradzieży. Okazał się nim 34-letni mieszkaniec naszego powiatu, który tłumaczył, że potrzebował pieniędzy na alkohol. W chwili zatrzymania złodziej był pijany. Noc spędził w policyjnym areszcie. Następnego dnia usłyszał zarzut kradzieży, do którego się przyznał. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat. (KPP Gołdap)