POWIAT GOŁDAPSKI. Wczoraj kilka minut po godzinie 13 oficer dyżurny gołdapskiej policji otrzymał zgłoszenie o uszkodzeniu pojazdu. Na miejscu zgłaszający wskazał policjantom uszkodzony samochód dostawczy Iveco, własność firmy przewozowej, którą prowadzi. Powiedział, że o całe zajście podejrzewa swojego pracownika, z którym od dwóch dni nie mógł nawiązać kontaktu ani odzyskać od niego dokumentów przewozowych i dokumentów od pojazdu.
Policjanci aby wyjaśnić sprawę pojechali pod adres, gdzie miał przebywać dany pracownik. Na podwórku obok domu funkcjonariusze zastali dwójkę dzieci w wieku 9 i 13 lat, pozostawionych bez opieki. Ich matka była w tym czasie w pracy, a dziećmi miał zajmować się ojciec. Mundurowi znaleźli go kilka domów dalej u sąsiada. Mężczyzna był pod znacznym wpływem alkoholu, wydmuchał blisko 2,5 promila.
W rozmowie z policjantami 47-latek przyznał się, że w trakcie powrotu z wyznaczonej trasy uszkodził auto pracodawcy. Właściciel auta został poinformowany przez funkcjonariuszy o dalszych krokach prawnych, jakie może podjąć w sprawie uszkodzenia należącego do niego mienia.
Dziećmi zaopiekowała się ich matka, która wróciła do domu z pracy, a informacja o tej interwencji trafi do sądu rodzinnego i nieletnich. (KPP Gołdap)
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.
Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy za znaczne przekroczenie prędkości poza obszarem zabudowanym. Do zdarzenia doszło w poniedziałek. To pierwsze takie zdarzenie po nowelizacji przepisów.