Loading
 
 
 
 


GOŁDAP. Kilka dni temu do Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi wpłynęło zgłoszenie dotyczące kradzieży w jednym z miejscowych sklepów wielobranżowych. Zniknęło stamtąd 7 patelni oraz szachy, przedmioty o łącznej wartości 1610zł. Zdarzenie zarejestrował monitoring sklepu. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyźni kilka godzin przed kradzieżą zrobili w sklepie rekonesans, a następnie wykorzystując nieuwagą sprzedawcy upatrzony towar schowali pod ubranie i wynieśli. W oparciu o analizę monitoringu i na podstawie zebranych informacji policjanci ustalili sprawców - to czterech mieszkańców Gołdapi (znanych policji) w wieku od 22 do 34 lat. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Jeden ze sprawców tłumaczył się, że tak naprawdę to chciał kupić sztućce, ale nie miał pieniędzy, więc ukradł patelnię. Drugi kradł bo zobaczył, że kradną inni, więc też postanowił to zrobić. Część skradzionych przedmiotów mężczyźni sprzedali, a pieniądze przeznaczyli na alkohol.

Za przestępstwo kradzieży grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Dwóch z mężczyzn miało już w swojej kartotece podobne przestępstwa i działali w warunkach recydywy. Grozi im więc nawet do 7 i pół roku pozbawienia wolności.