GMINA GOŁDAP. Jedni się bawili na Dniach Gołdapi, drudzy kradli. Do dwóch włamań doszło w miniony weekend na terenie gminy Gołdap. W Gołdapi złodzieje przez balkon weszli do jednego z mieszkań, zaś w podgołdapskiej wsi do domu dostali się przez piwniczne okno. Z informacji, jakie dotarły do redakcji wynika, że w jednym przypadku miała zostać skradziona m.in. broń palna. Policjanci jednak nie ujawniają, co konkretnie zginęło, więc nie udało się tego potwierdzić.
To nie pierwsze włamania na terenie gminy w bieżnym roku. Policjanci odnotowali je również wiosną. Kradziona jest przede wszystkim biżuteria i pieniądze.
Oficer prasowy KPP w Gołdapi apeluje do mieszkańców, by opuszczając dom lub mieszkanie (nawet na chwilę) zamykać okna i drzwi. W przypadku dłuższych wyjazdów warto poprosić sąsiadów o doglądanie, czy w mieszkaniu lub domu nie pojawił się jakiś nieproszony gość. W przypadku, gdy zachowanie jakiejś osoby (lub osób) w naszym otoczeniu wzbudzi nasze podejrzenia, że może mieć „nieczyste” zamiary, nie bójmy się poinformować o tym policji (tel. 87-615-54-00 lub 997). I jeszcze jedna ważna sprawa - nie wstawiajmy na portale społecznościowe zdjęć i informacji dotyczących wakacyjnych wyjazdów (chyba że po powrocie). To dla potencjalnego złodzieja doskonałe źródło przydatnych mu informacji.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.