GOŁDAP. Pijani kierowcy na drogach są bardzo niebezpieczni dla innych uczestników ruchu. Policjanci konsekwentnie ich eliminują. W tych działaniach funkcjonariusze bywają wspierani przez obywateli, którzy informują ich o swoich podejrzeniach. Tak też było wczoraj krótko po godzinie 10.
Oficer dyżurny gołdapskiej komendy otrzymał informację, że drogą wojewódzką nr 651 od Galwieć do Gołdapi zmierza kierowca osobowego auta, a jego styl jazdy wskazuje, że może być pijany. Policjanci po uzyskaniu informacji szybko zatrzymali auto opisane przez zgłaszającą osobę. Za kierownicą volvo siedział 43-letni mieszkaniec gminy Gołdap, który w trakcie badania stanu trzeźwości wydmuchał prawie 2,5 promila. Policjanci nie zatrzymali jego prawa jazdy, bo jak się okazało nie posiadał go. Zostało mu zatrzymane na początku kwietnia br., również za jazdę pod wpływem alkoholu.
Za jazdę pod wpływem alkoholu odpowie także 41–latek, zatrzymany w miniony weekend. W Jabramowie policjanci zatrzymali do kontroli osobowego opla, którego kierowca nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Od mężczyzny wyczuli zapach alkoholu. Zbadali stan jego trzeźwości. Urządzenie do pomiaru wykazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.
Obaj mieszkańcy gminy Gołdap niedługo ze swojego postępowania będą tłumaczyć się przed sądem.
To już kolejny raz, kiedy telefon od osoby zaniepokojonej stylem jazdy kierowcy doprowadził do zatrzymania i wyeliminowania go z dalszej jazdy. Osoby, które informują policję o swych spostrzeżeniach z pewnością zasługują na pochwałę. Ich zachowanie przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa i jest godne naśladowania.
KPP w Gołdapi
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.