GMINA GOŁDAP. W nocy z soboty na niedzielę dyżurny policji otrzymał anonimowy telefon, że na terenie dawnego wysypiska śmieci w Kośmidrach może przebywać osoba bezdomna. Natychmiast wysłany został tam patrol, ale nikogo nie znalazł.
Rano policjanci (dzielnicowy i funkcjonariusze kryminalni) postanowili ponownie sprawdzić, tym razem nieco większy obszar terenu. Taka decyzja być może uratowała ludzkie życie. Policjanci po dłuższych poszukiwaniach poza terenem dawnego wysypiska, między drzewami natrafili na namiot, a w nim 34-letniego bezdomnego. Mężczyzna był tak wyziębiony, że wydawało mu się, że jest ciepło i siedział rozebrany do podkoszulki. Natychmiast trafił do gołdapskiego szpitala. Po badaniach policjanci zaproponowali, że odwiozą bezdomnego do któregoś ośrodków pomocy. Ze wglądu na znaczne wychłodzenie organizmu bezdomnego, lekarz nie zgodził się na to i zalecił pozostawienie go w szpitalu na obserwację.
Nie bądźmy obojętni wobec bezdomnych. Nie przechodźmy obojętnie obok potrzebujących pomocy. Gdy zauważymy bezdomnego niezwłocznie poinformujmy policję lub straż miejską. Każdy sygnał zostanie natychmiast sprawdzony. Każdej osobie bezdomnej zostanie przekazana informacja o możliwości skorzystania z noclegowni oraz miejsc, gdzie można zjeść darmowy i ciepły posiłek. W razie potrzeby udzielona zostanie też pomoc.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.