
POWIAT GOŁDAPSKI. Funkcjonariusze z PSG w Gołdapi zatrzymali 2 obywateli Polski i 1 obywatela Rosji, którzy przerzucali przez zieloną granicę wyroby tytoniowe bez obowiązujących znaków skarbowych akcyzy.
26 sierpnia zatrzymano 2 Polaków, którzy przy sobie posiadali 10000 sztuk nielegalnych papierosów. W związku z podejrzeniem, że wyroby akcyzowe zostały przerzucone przez zieloną granicę, użyto psa służbowego. Tropiciel doprowadził do granicy państwowej i wskazał miejsce ukrycia pakunków z nielegalnymi papierosami. Okazało się, że mieszkańcy powiatu gołdapskiego nie działali sami. Przez granicę polsko-rosyjską nielegalne papierosy przerzucał obywatel Rosji.
Osoby te już wcześniej (w marcu br.) zostały zatrzymane na gorącym uczynku i ukarane za podobny proceder. Mimo to dalej prowadziły nielegalną działalność.
Rosjaninowi przedstawiono zarzut, że od listopada 2015r. do 26 sierpnia br. przez granicę państwową dokonał przerzutu ponad 200000 sztuk wyrobów tytoniowych bez obowiązujących znaków skarbowych akcyzy o szacunkowej wartości 150000zł. Natomiast obywatele Polski usłyszeli zarzut, że od czerwca do 26 sierpnia sprowadzili z Federacji Rosyjskiej poprzez przerzut przez zieloną granicę nielegalne papierosy w ilości blisko 36000 sztuk o wartości prawie 24000zł.
Wszyscy przyznali się do przedstawionych zarzutów i teraz poniosą odpowiedzialność karno-skarbową.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.