
GOŁDAP. Nietypową interwencję mieli dziś przed południem gołdapscy strażacy. Na numer 112 zadzwoniło dziecko, które poinformowało, że w mieszkaniu przy u. Paderewskiego 13 się pali. Nie podało jednak numeru mieszkania, a kontakt telefoniczny nawiązywany kilkukrotnie co chwilę się urywał. Dyżurnemu straży udało się ustalić, że w domu oprócz zgłaszającej dziewczynki przebywa też inne dziecko. Na ul. Paderewskiego wysłane zostały jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz Wojskowa Straż Pożarna. Na pierwszy rzut oka we wspomnianym bloku mieszkalnym nie było nic niepokojącego widać.
Strażacy zapukali do wszystkich mieszkań w bloku przy Paderewskiego 13. Tam gdzie nikt nie otwierał, zaglądali przez okna przy wykorzystaniu samochodu z podnośnikiem. Żadnych oznak pożaru nigdzie nie zauważyli. Strażacy przejrzeli też pobliskie bloki. I w tym przypadku nic niepokojącego nie zauważyli. W międzyczasie podczas jednej z prób połączenia telefonicznego ze zgłaszającym dzieckiem dyżurny dowiedział się, że ogień udało się ugasić. Dziecko powiedziało też, że matka pracuje w jednej z sieci sklepów dyskontowych. Potencjalnej matki w tych sklepach nie udało się ustalić.
Nie wiadomo na razie, czy do zdarzenia rzeczywiście doszło i dzieci bały się otworzyć strażakom mieszkanie, czy też był to głupi żart.





Gołdapscy policjanci interweniowali wobec trzech mężczyzn, którzy zdecydowali się kierować pojazdami pod wpływem alkoholu.
14-latka jadąc hulajnogą przewróciła się. Doznała poważnych obrażeń głowy. Była pijana.
Gołdapscy policjanci prowadzą czynności w sprawie kradzieży urządzeń rolniczych i budowlanych, do której doszło w między majem a lipcem.
Pogłaskał psa i został zaatakowany... przez właściciela czworonoga i jego kompana. Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę na Placu Zwycięstwa w Gołdapi.
Dwóch kierowców straciło wczoraj prawa jazdy oraz zostało ukaranych wysokimi mandatami za znaczące przekroczenie dopuszczalnej prędkości poza obszarem zabudowanym.
W Nasutach 46-latek ponad dwukrotnie przekroczył dopuszczalną prędkość. Za swoje postępowanie odpowie przed sądem.
Gołdapscy policjanci zatrzymali kierowcę, który w rażący sposób złamał przepisy ruchu drogowego w Dzięgielach. Na ograniczeniu do 50km/h pędził aż 131 km/h.
47-letnia kobieta będzie odpowiadać przed sądem za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu. Okoliczności całej sprawy są jednak nietypowe.
Dziś gołdapscy policjanci po raz kolejny przeprowadzili działania skierowane przeciwko pijanym użytkownikom dróg. Na ponad pięciuset skontrolowanych, dwoje kierujących wcześniej spożywało alkohol.
Gołdapscy policjanci pracowali wczoraj na miejscu zdarzenia drogowego z udziałem pieszego. Ranny 81-latek został przewieziony do szpitala.
37-letni mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi po tym, jak nie zastosował się do wydanego wobec niego zakazu zbliżania się do miejsca zamieszkania swojej żony.
Turyści złamali przepisy w strefie nadgranicznej, bo chcieli zobaczyć granicę zewnętrzną UE. Wybrali się w rejon jeziora Granicznego.
23-latka zbyt szybko pędziła samochodem po obwodnicy Gołdapi. Straciła prawo jazdy na trzy miesiące, do tego ukarana została wysokim mandatem.
W środę około godziny 11 w Baniach Mazurskich policjanci zatrzymali do kontroli drogowej ciągnik rolniczy.
W środę na terenie Warmii i Mazur odbyły się wojewódzkie działania policyjne np. „Trzeźwość”. Na terenie powiatu gołdapskiego skontrolowano 735 kierujących.