
GOŁDAP. Kolejna akcja „Żółta cytryna o bezpieczeństwie przypomina" za nami. Wczoraj zachowaniom pieszych na ulicach Gołdapi przyglądały się dzieci z klasy II ze Szkoły Podstawowej w Dubeninkach w towarzystwie policjantów i funkcjonariusza SM. Dla tych, którzy poprawnie przechodzili przez jezdnię wręczane były wyróżnienia. Ci, którzy przechodzili nieprawidłowo (np. w miejscu niedozwolonym, bez rozglądania się, biegiem) mieli zaś do wyboru albo otrzymać mandat, albo z uśmiechem zjeść cytrynę. W ciągu około półtorej godziny dwie grupy nagrodziły 26 pieszych oraz „ukarały" kolejnych 33. W przeciwieństwie do niektórych poprzednich akcji, nikt tym razem nie był zainteresowany otrzymaniem mandatu.
Podczas podsumowania działaś, które odbyło się w Bibliotece Publicznej, dzieci otrzymały odblaskowe worki na buty oraz smycze, zakupione w ramach drugiej edycji programu „On, ty i ja na tej samej drodze".
Trzeba przyznać, że wczoraj piesi byli bardziej zdyscyplinowani niż podczas wcześniejszych akcji. Widząc „dziecięcy patrol" wielu z nich zamiast przechodzić w miejscach niedozwolonych, szło do przejścia dla pieszych i z niego korzystało. Ukarani cytrynami jak i nagradzani odznaką "Wzorowy pieszy" bardzo miło i z uśmiechem odnosili się do dzieci oraz funkcjonariuszy, co podczas poprzednich działań nie zawsze miało miejsce.
































Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.