
GMINA GOŁDAP. We wtorek około godziny 14.40 dyżurny policji został poinformowany przez dyżurnego pogotowia ratunkowego o kobiecie, która uczestniczyła w zdarzeniu drogowym na drodze między Pietraszkami a Łobodami, gdzie auto zjechało do rowu. Na miejsce natychmiast został wysłany policyjny patrol. Funkcjonariusze za jedną z posesji w Pietraszkach zastali uszkodzonego mercedesa, zgłaszającą oraz trzech mężczyzn w wieku 28, 32 i 35 lat. Żaden z mężczyzn z nich nie przyznał się do kierowania uszkodzonym autem, wszyscy natomiast znajdowali się pod znacznym wpływem alkoholu.
Nikt nie doznał poważniejszych obrażeń, kwalifikujących do umieszczenia w szpitalu, w związku z czym cała trójka została zatrzymana w policyjnym areszcie do wyjaśnienia sprawy. W toku prowadzonych czynności mundurowi ustalili, że mercedesem najpierw kierował Radosław S. (4 promile alkoholu w organizmie), który na trasie Pietraszki – Łobody stracił panowanie nad autem i zjechał do przydrożnego rowu. Następnie za kierownicą zmienił go Piotr C. (2 promile), który wyjechał z rowu, dojechał do pobliskiej miejscowości i schował auto za jednym z budynków mieszkalnych. Obaj mężczyźni po wytrzeźwieniu usłyszeli zarzuty, do których się przyznali i złożyli wyjaśnienia. Grozi im do 2 lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy nawet na 10 lat.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.