
GMINA GOŁDAP. W piątek, 19 września około 20.40 dyżurny komendy policji został powiadomiony, że na trasie Kośmidry-Skocze w przydrożnym rowie leży ford. Na miejsce od razu został skierowany patrol, który nikogo nie zastał w samochodzie. Po jakimś czasie do funkcjonariuszy podeszli dwaj mężczyźni, z których jeden miał przy sobie kluczyki od pojazdu i, jak się okazało, był jego właścicielem. Policjanci ustalili, że najprawdopodobniej to on mógł być kierowcą. Robert K. był pijany. Badanie wykazało, że miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Mundurowi zabezpieczyli miejsce zdarzenia, natomiast 20-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy.
Wykonane przez funkcjonariuszy czynności potwierdziły, że to faktycznie on kierował autem. Mężczyzna przyznał się do wszystkiego. Stracił prawo jazdy, a w najbliższym czasie za swój czyn odpowie przed sądem. Grozi mu nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
Ponadto, jak się okazało, w samochodzie z Robertem K. podróżował również jego nietrzeźwy kolega Rafał D. Mężczyzna poszukiwany był listem gończym przez Sąd Rejonowy w Olecku celem odbycia kary pozbawienia wolności. Teraz najbliższe miesiące 23-latek spędzi w Areszcie Śledczym w Suwałkach.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.