
GOŁDAP. W piątek i sobotę kilkudziesięciu policjantów wspólnie z funkcjonariuszami straży miejskiej czuwało nad bezpieczeństwem mieszkańców, turystów oraz gości podczas trwania tegorocznych Dni Gołdapi.
Funkcjonariusze podczas imprezy i po jej zakończeniu na terenie miasta odnotowali bardzo nieliczne przypadki zakłócenia ładu i spokoju publicznego. Podczas dwóch dni koncertów i imprez towarzyszących było bezpiecznie. Jedynie w piątek około godziny 23.20 policjanci otrzymali zgłoszenie od pracowników ochrony o osobach szarpiących się przy budynku miejscowego dworca PKS. Funkcjonariusze natychmiast zareagowali i szybko opanowali sytuację, natomiast osoby odpowiedzialne za zakłócenie ładu i porządku publicznego ponieśli konsekwencje w postaci mandatów karnych.
Ponadto uczestnicy imprezy mogli skorzystać z pomocy specjalnie powołanego policyjnego punktu obsługi interesantów. Jak dojechać, jaki jest program imprezy, jaka jest organizacja ruchu – na tego typu pytania najczęściej odpowiadali gołdapscy mundurowi. Tak samo, jak bezpieczny przebieg imprezy, ważna była kwestia związana z dojazdem i wyjazdem z targowiska miejskiego w Gołdapi. Dzięki policjantom ruch odbywał się płynnie, nawet kiedy po koncertach imprezę opuszczało kilkaset osób.
W Gołdapi i w pobliżu miejscowości nie doszło do żadnych zdarzeń drogowych.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.