
GOŁDAP. W sobotę kilka minut po godz. 13.00 gołdapscy policjanci zostali powiadomieni o awanturze domowej. Z relacji zgłaszającej wynikało, że 42-letni mieszkaniec Gołdapi będąc pod działaniem alkoholu wszczął awanturę, podczas której wyzywał domowników i groził popełnieniem samobójstwa. Na miejscu interwencji funkcjonariusze zastali kobietę proszącą o pomoc i sprawcę awantury. Mężczyzna był kompletnie pijany, miał blisko 4 promile alkoholu w organizmie. Ponadto wyzywał domowników słowami wulgarnymi i odgrażał się, że popełni samobójstwo. Policjanci starali się uspokoić 42-latka, ale ten nie stosował się do wydawanych mu poleceń. W związku z tym, iż mężczyzna swoim zachowaniem stwarzał zagrożenie dla siebie i innych funkcjonariusze podjęli decyzję o jego zatrzymaniu.
Podobna interwencja miała miejsce w niedzielę około godziny 5.20 w jednym z gołdapskich mieszkań. Tym razem 20-letni Mateusz M. oprócz wulgarnych wyzwisk kierowanych pod adresem członków rodziny, ubliżał im, szarpał za odzież wierzchnią jak również usiłował zniszczyć przedmioty domowego użytku. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie 1,5 promila alkoholu.
Obaj awanturnicy zostali zatrzymani i trzeźwieją w policyjnej celi. Rodziny zostały objęte nadzorem przez funkcjonariuszy gołdapskiej komendy.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.