
GOŁDAP. W sobotę kilka minut po godz. 13.00 gołdapscy policjanci zostali powiadomieni o awanturze domowej. Z relacji zgłaszającej wynikało, że 42-letni mieszkaniec Gołdapi będąc pod działaniem alkoholu wszczął awanturę, podczas której wyzywał domowników i groził popełnieniem samobójstwa. Na miejscu interwencji funkcjonariusze zastali kobietę proszącą o pomoc i sprawcę awantury. Mężczyzna był kompletnie pijany, miał blisko 4 promile alkoholu w organizmie. Ponadto wyzywał domowników słowami wulgarnymi i odgrażał się, że popełni samobójstwo. Policjanci starali się uspokoić 42-latka, ale ten nie stosował się do wydawanych mu poleceń. W związku z tym, iż mężczyzna swoim zachowaniem stwarzał zagrożenie dla siebie i innych funkcjonariusze podjęli decyzję o jego zatrzymaniu.
Podobna interwencja miała miejsce w niedzielę około godziny 5.20 w jednym z gołdapskich mieszkań. Tym razem 20-letni Mateusz M. oprócz wulgarnych wyzwisk kierowanych pod adresem członków rodziny, ubliżał im, szarpał za odzież wierzchnią jak również usiłował zniszczyć przedmioty domowego użytku. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie 1,5 promila alkoholu.
Obaj awanturnicy zostali zatrzymani i trzeźwieją w policyjnej celi. Rodziny zostały objęte nadzorem przez funkcjonariuszy gołdapskiej komendy.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.