
GOŁDAP. Policjanci zwalczający przestępczość narkotykową zatrzymali mężczyznę, który w bagażniku auta ukrył około pół kilograma marihuany. Marcin N. miał przewozić narkotyki z Czech. Policjanci zabezpieczyli pięć pakunków, które wcześniej zobaczyli na zdjęciu samochodu wykonanym mobilnym urządzeniem skanującym przez celników. Kurier, który mógł podróżować w takim celu już kilka razy raz na przestrzeni roku, usłyszał zarzuty skutkujące karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. Prokurator zastosował wobec niego poręczenie majątkowe, zakaz opuszczania kraju i dozór policji. Śledczy zapowiadają kontynuację czynności w tej sprawie.
Cel działań – kurier przewożący narkotyki
15 marca policjanci z wydziału kryminalnego KWP w Olsztynie wspólnie z policjantami z Gołdapi prowadzili działania, których celem był kurier przewożący z Czech marihuanę. W działaniach uczestniczyli także funkcjonariusze Granicznego Referatu Zwalczania Przestępczości Izby Celnej w Grzechotkach.
Zatrzymanie i znalezienie paczek z marihuaną
Po godzinie 21 na drodze krajowej nr 65 doszło do zatrzymania kierowcy osobowego opla na czeskich numerach rejestracyjnych. Funkcjonariusze celni, przy wykorzystaniu mobilnego urządzenia skanującego ZBVan, przeskanowali samochód. Analiza zdjęcia jednoznacznie wykazała skrytkę w prawym tylnym boku pojazdu, w której było pięć niewielkich pakunków szczelnie zapakowanego suszu roślinnego. W sumie zabezpieczono około 0,5kg marihuany. 32-letni Marcin N. pochodzący z terenu powiatu gołdapskiego, a na co dzień mieszkający w Czechach został zatrzymany w policyjnym areszcie.
Zarzuty wobec podejrzanego
Prokuratur przedstawił kurierowi zarzut wwozu wewnątrzwspólnotowego znacznych ilości narkotyków. Podejrzany przyznał się do popełnienia przestępstwa i złożył obszerne wyjaśnienia. To zdecydowało, że prokurator zastosował wobec 32-latka dozór policji. Podejrzany nie może jednak opuścić kraju i musi wpłacić poręczenie majątkowe.
To nie koniec sprawy
Kryminalni wspólnie z prokuraturą nadal pracują nad ustaleniem wszystkich elementów przestępczego procederu. Do wyjaśnienia sprawy zatrzymali 28-letniego brata podejrzanego. Na razie występuje on w postępowaniu jako świadek. Nie wykluczone są kolejne zatrzymania.
Marcinowi N. grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
opr. podinsp. Anna Fic, KWP Olsztyn




Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.