GOŁDAP. Znacząco rośnie liczba prób przemytu bursztynu z obwodu kaliningradzkiego. W ostatni piątek celnicy wykryli kolejny nielegalny transport tego kruszcu, tym razem przemycanego przez przejście w Gołdapi. Jak wskazują statystki Służby Celnej w roku 2012, funkcjonariusze na granicy z Rosją zatrzymali ok. 30kg tego surowca, w roku 2013 ponad 140kg. Co ciekawe, statystyki wskazują, że proceder ma charakter międzynarodowy. Trudnią się nim Rosjanie, Polacy a także Litwini.

Wygląda, że ten towar będzie popularny wśród przemytników także w zaczynającym się roku. W ostatni piątek,10 stycznia, około godziny 12.30 na przejściu w Gołdapi do budynku kontroli szczegółowej został skierowany samochód osobowy marki Audi 100 na rosyjskich numerach rejestracyjnych. Uwagę funkcjonariuszy służby celnej zwrócił metalowy zbiornik paliwa. Po jego zdemontowaniu i otwarciu stwierdzono, że znajduje się w nim bursztyn zapakowany w foliowe woreczki. Łącznie ujawniono 30,5kg bursztynu. Wobec podróżnego wszczęto sprawę karną skarbową. Rosjanin skorzystał z możliwości dobrowolnego poddania się odpowiedzialności i przyjął karę w wysokości 12.000 złotych.
To kolejne spore ujawnienie bursztynu. W nocy z 23 na 24 grudnia 2013 roku w Grzechotkach wykryto przemyt 43,5kg bursztynu, 15 grudnia w Bezledach zatrzymano 20kg.
Jak się szacuje, w Obwodzie Kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej znajduje się ok. 80 proc. światowych zasobów tego minerału i tylko tu prowadzi się jego przemysłowe wydobycie. Np. w kopalni w miejscowości Jantarnyj co roku pozyskuje się ok. 360 ton surowca. Zgodnie z rosyjskimi przepisami osoba fizyczna nie ma prawa do wywozu bursztynu z terenu Rosji. Mogą to robić wyłącznie firmy, które uzyskają stosowną koncesję.
Ryszard Chudy, IC Olsztyn
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.