Wyroby akcyzowe o łącznej wartości prawie 16 tys. zł ujawnili w ostatnich dniach funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej. Papierosy bez polskich znaków skarbowych akcyzy w większości przypadków zabezpieczono na drogowych przejściach granicznych. Podróżni do przewiezienia nielegalnego towaru wykorzystali każdy możliwy sposób. Jednak przemycane wyroby tytoniowe stracili.
W Bezledach w jednym przypadku z wolnych przestrzeni w nadkolach, z części silnikowej oraz znad zbiornika paliwa volkswagenam należącego do obywatela Polski, funkcjonariusze wyciągnęli nielegalne papierosy. Innym razem jako schowek polscy podróżni wykorzystali przednie drzwi pojazdu.
Z kolei w Gołdapi kierowca i pasażer samochodu typu camper nie ukryli papierosów w aucie, ale na sobie, pod odzieżą wierzchnią. Wartość kontrabandy to prawie 700zł. Inni mężczyźni, także przekraczający granicę w Gołdapi, ukryli większą ilość towaru w dachu, siedzeniach oraz podłodze samochodu.
Patrol SG w gminie Dubeninki podczas prowadzonej kontroli drogowej mercedesa, należącego do obywatela Rosji, zainteresował się nie do końca przykręconą misą olejową silnika tego samochodu. W ten sposób ujawnił papierosy bez polskich znaków skarbowych akcyzy o wartości blisko 700zł.
Funkcjonariusze z placówki w Górowie Iławeckim, współdziałając z przedstawicielami Izby Celnej, zabezpieczyli w gminie Górowo Iławeckie 435 litrów paliwa oraz 3240 sztuk papierosów różnych marek.
Gołdapska policja podsumowała minione wakacje. Najważniejsze - nikt nie zginął, ani na drodze, ani w wodzie.
Naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zarzutami za liczne wykroczenia oraz nocą spędzoną w policyjnym areszcie zakończyła się przejażdżka dla 49-letniego rowerzysty.
W ostatni czwartek wakacji, 27 sierpnia, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi przeprowadzili na drogach powiatu działania pod nazwą „Bezpieczna mikromobilność”.
W sobotę policjanci zatrzymali agresywnego 37-latka, który m.in. wyzywał oraz groził 33-letniej żonie i synowi.
W sobotę na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Nadbrzeżnej w Gołdapi doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwie osoby trafiły do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi, prowadząc wielowątkowe postępowanie, zebrali materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie 42-letniemu mieszkańcowi Gołdapi 12 zarzutów. W końcu został on aresztowany.
W środę policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi po raz kolejny wyjechali na drogi powiatu w ramach własnych działań kontrolno-prewencyjnych pod kryptonimem "Prędkość".
25 sierpnia funkcjonariusze zatrzymali 32-letniego mężczyznę, który od dawna powinien znajdować się za kratkami.
Skradziony rower wrócił do właściciela jeszcze tego samego dnia, w którym zgłosił on jego utratę. W ciągu zaledwie dwóch godzin od zgłoszenia policjanci zatrzymali 32-latka jadącego skradzionym jednośladem.
Około godziny 13:00 na drodze wojewódzkiej nr 650 we Wróblu doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Takie niewłaściwe zachowania młodych osób nie tylko w telewizyjnych wiadomościach można zobaczyć.
W niedzielę doszło do zderzenia hulajnogi elektrycznej z samochodem osobowym. W wyniku tego 19-latek i 15-latek z obrażeniami ciała zostali przewiezieni do szpitala.
Do wypadku drogowego doszło po godzinie 16 na skrzyżowaniu obwodnicy Gołdapi z ul. Warszawską.
Do zderzenia się dwóch samochodów doszło w poniedziałek około 17:50 na drodze krajowej 65 pod Dzięgielami. Jedna osoba trafiła do szpitala.
72-letnia mieszkanka powiatu gołdapskiego uwierzyła, że rzekomy marynarz potrzebował jej pomocy. Straciła 27500 złotych.