W piątek około godziny 13 oficer dyżurny gołdapskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że kierujący osobowym volvo jadąc trasą Pogorzel – Gołdap nie stosuje się do sygnalizacji świetlnej oraz przewozi dziecko bez fotelika ochronnego. Patrol ruchu drogowego przed miejscowością Jabramowo zatrzymał do kontroli wskazany pojazd. Kierowca podał dane personalne oraz okazał policjantom wymagane dokumenty. Okazało się, że na zdjęciach była zupełnie inna osoba. Mężczyzna wykorzystując podobieństwo oraz znajomość zawartych w dokumencie danych podał dane personalne jednego z pasażerów. Funkcjonariusze w pojeździe odnaleźli prawdziwe dokumenty kierowcy. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że 50-letni mieszkaniec Suwałk ma orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów do 2014 roku. Na tym jednak problemy mężczyzny się nie skończyły. Andrzej P. został poddany badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Alkomat wskazał blisko 2 promile. Ponadto w pojeździe znajdowały się jeszcze trzy osoby oraz dwoje małoletnich dzieci w wieku 2 lat. Jedno z dzieci było przewożone bez wymaganego przepisami fotelika ochronnego. Od wszystkich dorosłych pasażerów było czuć zapach alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że mieli oni od prawie 1 do 2 promili alkoholu w organizmie. Zarówno pojazd jak i małoletnie dzieci przekazano osobie wskazanej. Kierujący Andrzej P. trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzut posługiwania się cudzymi dokumentami. Odpowie też za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz za lekceważenie wyroku sądowego. Odpowiedzialności nie unikną również pasażerowie sprawujący opiekę nad małoletnimi dziećmi będąc w stanie nietrzeźwości.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.