Dwa przypadki, gdy w samochodach wypełnionych kontrabandą przewożone są dzieci, miały miejsce na przejściu granicznym w Gołdapi. Wczoraj około godziny 7 na przejściu pojawił się samochód audi z rosyjskimi numerami rejestracyjnymi. W środku podróżowały trzy osoby dorosłe oraz dziecko. Funkcjonariuszka dokonująca odprawy na zielonym pasie stwierdziła, że w pojeździe przewożone są papierosy. Skierowała więc audi do budynku kontroli szczegółowej Tam w trakcie przeszukania ujawniono łącznie 436 paczek papierosów ukrytych w siedzeniach i bagażniku pojazdu. Wobec sprawców zostały wszczęte sprawy karne skarbowe a ponadto zatrzymano samochód.
Godzinę później na podstawie ustaleń analizy ryzyka do budynku kontroli szczegółowej trafiło kolejne audi. Za kierownicą siedziała Rosjanka, z którą jechało dwoje dzieci. Po sprawdzeniu samochodu okazało się, że w drzwiach oraz pod i za siedzeniami ukryto 777 paczek papierosów. Tu również wszczęto sprawę karną skarbową oraz zajęto papierosy oraz samochód jako dowody rzeczowe w sprawie.
Przypadki prób przemytu nie są na granicy z obwodem kaliningradzkim czymś niezwykłym. Skandaliczne jednak wydaje się wożenie dzieci przez granicę samochodami wypełnionymi nielegalnym towarem. Wykorzystywanie dzieci jako swego rodzaju tarczy („a może jak zobaczą dzieci nie będą kontrolować?") naraża je na stres i dotkliwe przeżycia, na które niczym sobie przecież nie zasłużyły.
Ryszard Chudy, IC w Olsztynie
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.