Przed południem doszło do pożaru budynku wielorodzinnego przy ul. Armii Krajowej w Gołdapi. W akcji ratowniczej biorą udział zastępy straży z JRG PSP w Gołdapi, Wojskowa Straż Pożarna i strażacy ochotnicy. Nikt nie zginął. Nie wiadomo, czy wszyscy mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich mieszkań.
filmik nagrany przez internautę
komunikat KP PSP w Gołdapi
W dniu 2 lipca br parę minut po godzinie 12:00, dyżurny stanowiska kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Gołdapi otrzymał zgłoszenie o pożarze drewnianej szopy przy jednej z kamienic na ul. Armii Krajowej w Gołdapi.
Na miejsce zadysponowane zostały dwa zastępy strażaków z gołdapskiej jrg oraz zastęp Wojskowej Straży Pożarnej, a później dodatkowo dwa zastępy OSP. Na miejscu okazało się, że pali się szopa drewniana oraz poddasze przyległej kamienicy. W obiekcie znajdowało się 16 osób, które opuściły budynek przed przybyciem zastępów straży pożarnej. Niestety pożar gwałtownie rozprzestrzenił się na budynek mieszkalny z powodu nagromadzenia w szopie materiałów palnych takich jak, opony, drewno opałowe oraz turystycznej butli z gazem. To właśnie butla gazowa była prawdopodobnie przyczyną gwałtownego rozprzestrzenienia się pożaru na poddasze kamienicy. Podgrzany do odpowiedniej temperatury zbiornik eksplodował przenosząc pożar na elewację budynku a później na jego dach. Działania strażaków skupiały się na nie dopuszczeniu do rozprzestrzenienia się ognia na mieszkania zlokalizowane na poddaszu. Dowodzący akcją polecił zadysponowanie podnośnika hydraulicznego, z którego wykonano otwory wentylacyjne w poszyciu dachu. Po wykonaniu otworów wentylacyjnych nastąpiło oddymienie poddasza i w dalszej kolejności prowadzenie prac rozbiórkowych nadpalonych elementów konstrukcyjnych. Cała akcja trwała 7 godzin i uczestniczyło w niej 24 strażaków PSP, WSP oraz OSP.
kpt. Kamil Pawlukanis, KP PSP w Gołdapi
























Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gołdapi zatrzymali dziś 45-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu ukrywał się przed organami ścigania.
Mężczyzna jechał rowerem niezbyt pewnie, co nie umknęło uwadze policjantów. Ile alkoholu miał w organizmie, wskaże dopiero wynik badania krwi.
Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.