Niedziela, południe. Dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Gołdapi otrzymuje zgłoszenie o pożarze w Wilkasach. Na miejscu zdarzenia okazuje się, że palą się sadze w kominie. Na szczęście nikt nie ucierpiał, nie dochodzi do większych strat materialnych. Na szczęście. Nieczyszczone przewody kominowe mogą być jednak przyczyną ogromnych tragedii. Z jednej strony może dojść w nich do pożaru, w drugiej strony niedrożność przewodów kominowych może spowodować pojawienie się w pomieszczeniu cichego zabójcy - tlenku węgla zwanego czadem.
Od września tego roku straż pożarna w województwie warmińsko-mazurskim odnotowała już ponad 50 zdarzeń związanych z niewłaściwym użytkowaniem urządzeń grzewczych. Zatruciu tlenkiem węgla uległy 22 osoby. W poprzednim sezonie grzewczym odnotowano 293 zdarzenia w województwie , 102 osoby zostały poszkodowane. Na szczęście nie było ofiar śmiertelnych. Na przełomie roku 2010/11 straż pożarna uczestniczyła w 341 zdarzeniach, 140 osób zostało poszkodowanych , a 2 osoby zmarły.
Jak wskazują te dane świadomość mieszkańców naszego regionu dotycząca zagrożenia związanego ze „śmiertelnym czadem" na szczęście rośnie. Akcje informacyjne o elementarnych zasadach właściwego eksploatowania urządzeń grzewczych przynoszą pożądany skutek.
Wciąż jednak warto apelować o ostrożność i podpowiadać jak uniknąć niebezpieczeństwa. Wojewoda warmińsko-mazurski Marian Podziewski po raz kolejny zaprosił specjalistów , którzy udzielą porad dotyczących właściwego eksploatowania urządzeń grzewczych w okresie zimowym. W Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego w Olsztynie, 21 listopada w godzinach od 9.00 do 14.00 pod darmowym numerem telefonu 800-606-646 będą dyżurować specjaliści z:
- Warmińsko-Mazurskiej Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej,
- Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Olsztynie,
- Spółdzielni Kominiarz w Olsztynie,
- Oddziału Zakładu Gazowniczego w Olsztynie.
Przyczyny tragedii są zwykle podobne: zaniedbanie, niewiedza, niewłaściwe korzystanie z urządzeń grzewczych, wadliwa instalacja odprowadzania spalin. Dlatego wojewoda warmińsko-mazurski apeluje do mieszkańców regionu, by przestrzegali elementarnych zasad korzystania z urządzeń grzewczych. By nie było kolejnych tragedii...





Nawet 30 tysięcy grzywny grozi 73-latkowi, który kierował Aixamem nie mając do tego uprawnień. Został on zatrzymany przez policję wczoraj pod wieczór w Gołdapi.
O znalezieniu granatu moździerzowego w Kierzkach powiadomiona została wczoraj gołdapska policja. Został on zabrany przez saperów.
Interwencja na razie zakończyła się dla kierowcy wysokim mandatem i zatrzymaniem prawa jazdy. Grozi mu jednak również wiezienie.
Od 3 do 7 kwietnia włącznie na terenie powiatu gołdapskiego trwają policyjne działania „Bezpieczny weekend - Wielkanoc 2026”.
Pani Magdalena spacerowała w wielkanocną niedzielę po oznakowanej drodze dla pieszych i rowerów nad Jeziorem Gołdap, gdy niespodziewanie musiała zejść na bok, bo jechał po niej samochód.
32-latek w Juchnajciach rażąco przekroczył seatem prędkość w obszarze zabudowanym. Policjanci nie mogli mu zatrzymać prawa jazdy, bo stracił je kilka lat temu.
Policjanci z gołdapskiej komendy policji zatrzymali kolejne trzy osoby do odbycia kary pozbawienia wolności. To mieszkańcy Gołdapi w wieku od 35 do 51 lat.
Ponad sto tysięcy złotych stracił 45-letni mieszkaniec powiatu gołdapskiego, który dał się skusić wizją szybkiego zysku. Mężczyzna był przekonany, że inwestuje na giełdzie.
Zaczęło się od niesprawnego oświetlenia samochodu, skończyło się wyrokiem więzienia w 48 godzin. 34-letni mieszkaniec Gołdapi udowodnił, że za nic ma wyroki sądu i bezpieczeństwo postronnych osób.
Około północy z soboty na niedzielę przy ul. Paderewskiego w Gołdapi doszło do pożaru na balkonie w jednym z budynków.
W czwartek w nocy policjanci zatrzymali 34-latka poszukiwanego przez sąd w Olecku do odbycia kary.
Młody kierowca Audi wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością na jednej z ulic Gołdapi. Za rażące przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym pożegnał się z prawem jazdy, a jego portfel uszczuplił się o 2 tysiące złotych.
37-latek jechał rowerem, choć nie był trzeźwy. Dodatkowo był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności. Jakby tego było mało, miał przy sobie narkotyki.
W minioną sobotę podczas kontroli drogowych we Wróblu policjanci zareagowali m.in. na dwa skrajnie nieodpowiedzialne zachowania kierowców. Obie interwencje zakończyły się zatrzymaniem praw jazdy.
Nietypowy finał interwencji domowej w gminie Dubeninki. Policjanci wezwani do uciążliwego mężczyzny, który dobijał się do drzwi mieszkania swojej partnerki, szybko ustalili, że 32-latek nie powinien przebywać na wolności.