Loading
 
 


GOŁDAP. Rozpoczęły się rozgrywki o mistrzostwo IV ligi Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej. Pierwszym przeciwnikiem Rominty Gołdap była drużyna Orlęta Reszel. Gołdapianie wyszli z pojedynku zwycięsko. Przed własną publicznością wygrali 1:0.

Spotkanie od początku było wyrównane, jednak bliżej trafienia była Rominta. Goście szukali strzału z dystansu oraz gry długą piłką. Groźnie również było pod bramką Rominty przy stałych fragmentach gry. Dla gołdapian bliski trafienia był Michał Mościński, który strzałem głową trafił piłką w poprzeczkę, przy dobitce od utraty bramki gości uratowała ofiarna interwencja jednego z zawodników. Bliscy zdobycia bramki w pierwszej części gry byli również Radek Gulbierz i Mateusz Dyniszuk. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0.

 

W drugiej połowie goście nadal szukali długich zagrań i gry jeden na jednego, jednak dobra postawa zawodników Rominty w obronie skutecznie zapobiegała utracie bramki. W 60 minucie przy niegroźnie wyglądającej sytuacji piłkę w polu karnym przyjmuje kapitan Rominty Mateusz Dyniszuk, który zostaje faulowany i sędzia spotkania Paweł Jarguz bez zastanowienia wskazuje na jedenastkę. Do piłki podchodzi Radek Gulbierz, który dobrym uderzeniem pokonuje bramkarza gości, prowadzimy 1:0. Goście robili wszystko, żeby odwrócić losy spotkania. W 83 minucie po ładnej akcji drużyny z Reszla w sytuacji sam na sam znalazł się jeden z piłkarzy gości, jednak zimną krew do końca zachował nasz bramkarz Kamil Wołos, który wybronił bardzo silny strzał. Wynik nie uległ już zmianie. Rominta Gołdap pokonała przed licznie przybyłą na mecz publiczność drużynę z Reszla 1:0.

 

Zbigniew Konobrocki, MKS Rominta Gołdap

Skład Rominty: Wołos, Romanowski, Mościński, Piwko, Rynkowski, Konobrocki -> Przemielewski (65′), Paszkowski, Ołów -> Żukowski (80′), Kamiński -> Dajewski (87′), Gulbierz, Dyniszuk. Rezerwowi: Kotula, Bukowski, Jurewicz, Wróbel.

 

 

Dodaj komentarz

Zanim dodasz komentarz, przeczytaj regulamin.
Złote zasady dobrego komentowania:
  • Komentarz powinien dotyczyć treści artykułu.
  • Komentarz nie musi być długi. Wystarczy, że napiszesz kilka szczerych, przemyślanych zdań.
  • Dobry komentarz powinien być konkretny. Komentarz typu „Super", „Extra" jest komentarzem, z którego nic nie wynika. Jest miły, ale nie zawiera konkretów. Jest ogólnym wrażeniem, ale nic nie wnosi do dyskusji.
  • Nic tak nie motywuje jak pochwała. Każdy ma swoje atuty, które warto docenić. Gdy chwalisz, wskaż konkretnie, co nam się podoba. To dodaje otuchy, a jednocześnie jest cenną wskazówką i pomocą w dalszej pracy.
  • Nie bój się pisać, że coś ci się nie podoba. Konstruktywna krytyka jest bardzo pomocna. Trzeba jednak trzymać się pewnych zasad. Dobry krytyczny komentarz to taki, w którym nie krytykujemy osób, tylko ich pracę.Krytykując czyjąś pracę nie ulegaj emocjom, nie używaj obraźliwych słów i zwrotów.
  • Przestrzegaj regulaminu dodawania komentarzy, bądź zawsze kulturalny – to podstawa.
  • Pisz takie komentarze, jakie sam chciałbyś otrzymywać!

kalendarz wydarzeń
Pn Wt Śr Cz Pt So N
4
5
6
22
25
26
27
30
logowanie
Reklama
Ostatnie komentarze
  • Kibice przekraczają granicę

    ~goldapiak
    czy dostąpili zaszczytu odprawy przez KRÓLOWĄ przejścia ? nie byli by tacy uśmiechnięci, pozdrawiamy służby !

    Czytaj więcej...

     
  • Sąd uznał winę Andrzeja T.

    ~R7
    Oby więcej takich fochow Tego pana. Obrażać można się na każdego, najważniejsze by siebie nie obrażać, a to się nie udaje :)

    Czytaj więcej...

     
  • Sąd uznał winę Andrzeja T.

    ~R7
    Czyżby pan T. ma nowego kolegę S. z portalu org?;) Dziwne bo przecież to kumpel pana Młodego. ;) Ale przewrotny i nieobliczalny jest ten świat, jak Ten ...

    Czytaj więcej...

     
  • Sąd uznał winę Andrzeja T.

    ~Hex
    foch? A może ma do tego prawo, nie lubi, nie "podbija lajków" proste.

    Czytaj więcej...

     
  • Sąd uznał winę Andrzeja T.

    ~Rex
    No i widzicie co narobiliście!? Pan T. ma focha i zrobi nam na złość nie udzielając się na tym portalu...a to szkoda...uuuuuu!

    Czytaj więcej...