LISTY CZYTELNIKÓW. Chciałbym się podzielić pewną konkluzją, która naszła mnie wczoraj po niezbędnej wizycie w aptece. Dokonywałem zakupów leków, które biorę codziennie w związku z chorobą.

Polski rząd wprowadza obostrzenia, epidemiolodzy, naukowcy i inne autorytety apelują, aby przestrzegać zasad odizolowania się, aby zminimalizować ewentualne skutki wirusa z Wuhan. Widzimy co się dzieje we Włoszech, Hiszpanii, więc można jakieś wnioski wyciągnąć. Tymczasem w Gołdapi Karuzela działa, choć galerie lub sklepy wielkopowierzchniowe mają pozostać zamknięte za wyjątkiem niezbędnych sklepów (żywność, apteki itp.).

Cóż z tego, że poruszamy się w parach (po 2 osoby) i że jest zakaz zgromadzeń, a tym czasem w sklepie o profilu odzieżowym życie kwitnie w najlepsze! Nie widziałem, aby personel pracujący tam przestrzegał jakiś szczególnych zaleceń (maseczki, rękawiczki, dezynfekcja klamek, kas itp.) jak to jest m.in. w Biedronce. Tylko czekać nie daj Bóg jak jakaś zabłąkana owieczka, która nawet nie wie, że jest nosicielem, w gorączce „niezbędnych” zakupów ciuszków lub zabawek rozniesie to po Gołdapi.

Piszę to, ponieważ jestem osobą, która jest obciążona chorobą przewlekłą. Obecnie przebywam na urlopie, aby zminimalizować ryzyko i na bieżąco śledzę sytuację w Polsce poprzez media, starając się przestrzegać zasad wprowadzonych przez nasz rząd. W/w sytuacja w naszym mieście delikatnie pisząc... niepokoi mnie. Czy znowu trzeba, aby coś się stało, aby podjąć jakieś kroki?
Z wyrazami szacunku,

Zaniepokojony mieszkaniec.

imię nazwisko do wiadomości redakcji

 

 


INFORMACJA

Uwaga! Siedziba redakcji GOLDAP.INFO jest zamknięta do odwołania.
Nie ma możliwości osobistego zlecenia publikacji ogłoszenia lub reklamy. Ogłoszenia drobne prosimy zlecać przez internet lub SMS. W przypadku ogłoszeń na stronie głównej i innych reklam, prosimy o kontakt przez email (redakcja@goldap.info) lub telefoniczny / Viber / WhatsApp (+48 504-475-522).

 

Wyszukiwarka

Loading