Loading


LISTY CZYTELNIKÓW. Zgłaszam niepokojąca informację - wiadomość taką, że na ścieżce pieszo-rowerowej na. Suwalskiej (w połowie drogi do tartaku) są drobne rozbite szkiełka. Wczoraj złapałam jedno na swoje tylne koło i widziałam jeszcze jednego rowerzystę też potem późnym wieczorem z taką samą awarią roweru. Czy gdyby tak naglośnić i poprosić o pozamiatanie taką mechaniczną zamiataczką miejską, bo tego nie widać, a szkodzi. Dziś może to spotkać kolejnych rowerzystów.

czytelniczka goldap.info
(imię i nazwisko do wiadomości redakcji)

 

 

Komentarze  

~Rowerzysta
+9
(23/14)
# ~Rowerzysta
2018-07-25 12:19, IP: 83.19.176.*
To tak ciężko wziąć garść trawy i zmieść szkiełka z drogi rowerowej żeby inni nie dziurawili opon. Trzeba zaraz się rozpisywać na portalach.
Zgłoś komentarz
~Qwert
+6
(18/12)
# ~Qwert
2018-07-25 12:57, IP: 46.171.45.*
Tylko że tych szkieł jest pełno od wiosny. I nikt ich nie sprząta. Weźmy np.droge na P. Górę np pod tunelem. Butelka rozbita za butelka. Tak jest w całym mieście. To nie pierwsza guma zlapana. A przy okazji może ktoś posprzątać jeszcze z zimowego piasku chodnik na przeciwko Lidla na lewo od Stacji samochodowej.? To też trawą trzeba zmiesć ? A straż miejska nie może zwracać uwagi na takie niedopełnienia? Trzeba w portalach pisać?
Zgłoś komentarz
~Kazik
+12
(12/0)
# ~Kazik
2018-07-25 21:53, IP: 83.9.14.*
Ten cały bałagan o którym tu mowa jest w pasach drogowych Zarządu Dróg Wojewódzkich. Ten " zarządca" od dłuższego czasu zaniedbuje swoje obowiązki. Wystarczy popatrzeć jak obecnie wyglądają trawniki i pobocza np. ul. Paderewskiego czy Suwalskiej.Zarośnięte wysoką trawą i chwastami.
Zgłoś komentarz
~Pomidor
+24
(25/1)
# ~Pomidor
2018-07-25 13:05, IP: 83.6.111.*
Trochę tak, trochę nie. Chodząc po naszym mieście potrafię podnieść rzuconą butelkę czy papier i zanieść do kosza. Ale pomijając ten fakt My jako obywatele płacimy podatki (i to nie małe) i część z tych podatków przeznaczona jest również na utrzymanie dróg, chodników itp. Ja jako dość częsty użytkownik wspomnianego chodnika mogę śmiało powiedzieć, że od wielu lat jest to zaniedbana część trasy, a problem szkieł porozbijanych nie dotyczy tylko tego odcinka ale i wielu innych miejsc w Gołdapi. Z moich obserwacji widziałem jedynie tylko osoby dbające o porządek w centrum miasta ale jakoś dalej od centrum to nie bardzo, a szkoda.

Powinno też się zrobić coś w kwestii zachowania ludzi. Bo idzie jeden brudas z drugim i w********a wszystko, gdzie się da jakby nie było koszy (które też dość często są wyrzucone, przewalone). Ja potrafię do takich ludzi podejść i zwrócić uwagę, a jak trzeba to mu wyrzucony śmieć do gęby włożyć. I chciałbym zaznaczyć , że częściej widzę osoby dorosłe z takim zachowaniem niż te młode, które ponoć są takie niegrzeczne.
To tak jak ze sprzątaniem po swoim psie. Ludzie nadal nie rozumieją, że to nie jest wstyd posprzątać kupę po swoim pupilu. Ja nie rozumiem jak osoba idąca z czworonogiem wielkości ponad kolana nie potrafi posprzątać kupy. Takim to gówno jego psa, którego nie posprząta powinno w twarz się rzucić tak jak to kiedyś pokazywał jeden z filmów na znanym portalu.
Zgłoś komentarz