Loading
 
 
 
 


LISTY CZYTELNIKÓW. Szanowni Gołdapianie. Od wielu lat Andrzej T. kłamie, bezpodstawnie oskarża, zniesławia, rzuca oskarżenia. Dotychczas uchodziło mu to bezkarnie. Po wielu latach, kiedy już przestałem pełnić funkcje burmistrza Gołdapi w wyniku wielu namów znajomych, przyjaciół, członków rodziny i niemałej liczby mieszkańców Gołdapi zdecydowałem się bronić własnego dobrego imienia, imienia moich współpracowników i wielu radnych oraz pracowników samorządowych. Proces trwał dwa lata.

W dniu 12.06.2018 odbyła się przed Sądem Okręgowym w Suwałkach rozprawa apelacyjna, na której Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Olecku, który zapadł 26 02 2018 roku.
Sąd uznał racje Marka Mirosa, który w 2016 roku skierował wniosek z art. 212 § 2 k.k.

Przytoczony przepis kodeksu karnego to:

„Art. 212. Zniesławienie
Kodeks karny § 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.”

W wyniku procesu Andrzej T. został uznany winnym zarzucanych mu czynów. W ustnym uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy w Suwałkach stwierdził, iż warunkowe umorzenie postępowania karnego wobec T.  na okres jednego roku jest dla niego ostrzeżeniem.

Szanowni Państwo.

Mam nadzieję, że ten wyrok uchroni innych przed działaniem wielokrotnego kłamcy jakim jest Andrzej T., który nie tylko wobec mnie ale wobec wielu innych osób rozpowszechniał oszczerstwa i pomówienia.

Po 25 latach służby na stanowisku burmistrza Gołdapi, kiedy Gołdap radykalnie się zmieniła, mnie, mojej rodzinie, przyjaciołom, współpracownikom, radnym i wielu obywatelom Gołdapi należy się spokój i szacunek. Tacy ludzie jak T. nie są nam w stanie tego odebrać.

Z wyrazami szacunku
Marek Aleksander Miros