Wczorajszego dnia przedstawiciele władz, służby mundurowe oraz nieliczni mieszkańcy zgromadzili się przy Pomniku Niepodległości, aby wspólnie uczcić pamięć 96 ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem.

Choć od tego tragicznego poranka minęło już szesnaście lat, pamięć o tamtych wydarzeniach wciąż pozostaje żywa w sercach Polaków.

Uroczystość rozpoczęła się od Mazurka Dąbrowskiego, podczas którego na maszt przy Pomniku Niepodległości wciągnięto biało-czerwoną flagę. Następnie był apel pamięci, w trakcie którego wyczytano nazwiska osób, które zginęły w służbie ojczyzny. Hołd zmarłym oddali żołnierze 15 Gołdapskiego Pułku Przeciwlotniczego, oddając potrójną salwę honorową. Na zakończenie delegacje złożyły kwiaty oraz zapaliły znicze pod pomnikiem.


Przypomnijmy, że 10 kwietnia 2010 roku o godzinie 8:41 polski samolot wojskowy Tu-154M rozbił się w pobliżu lotniska w Smoleńsku. Polska delegacja udawała się wówczas na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, by oddać hołd polskim oficerom zamordowanym przez NKWD w 1940 roku.

W katastrofie zginęli wszyscy pasażerowie i członkowie załogi, łącznie 96 osób. Wśród ofiar znaleźli się m.in. prezydent RP Lech Kaczyński  wraz z małżonką Marią Kaczyńską, ostatni prezydent RP na uchodźstwie    Ryszard Kaczorowski, wicemarszałkowie sejmu i senatu, dowódcy Sił Zbrojnych RP, przedstawiciele rodzin katyńskich oraz duchowieństwa. To była największa tragedia w powojennej historii Polski, która w jednej chwili pozbawiła kraj wielu wybitnych przedstawicieli życia publicznego, społecznego i religijnego.

 

Jesteśmy na Google News - obserwuj nas!

 

Podobał Ci się artykuł? Doceniasz działalność goldap.info? Jeśli uważasz, że to co robimy jest wartościowe, postaw nam wirtualną kawę.

Czytaj również inne wiadomości z kategorii "Z życia Gołdapi "