Członkowie komisji rady miejskiej w Gołdapi ds. rolnych wizytowali dziś kolejne świetlice wiejskie w gminie Gołdap. Byli w Mażuciach, Skoczach, Kośmidrach i Boćwince.

W Mażuciach świetlica dopiero powstaje. Do zagospodarowania jest część budynku, którym w jednym z pomieszczeń znajduje się obecnie hydrofornia. Mieszkańcy wykonują prace własnymi siłami, materiały kupują z funduszu sołeckiego. Pomoc jest potrzebna przy wykonaniu projektu łącznika między dwoma pomieszczeniami, które w przyszłości będą pomieszczeniami świetlicowymi. Trzeba do tego wykonać projekt budowlany. Potrzebne jest też przyłącze energii elektrycznej. Obecnie mieszkańcy przy pracach w świetlicy korzystają z prądu, który z hydroforni użycza im PWiK.

 

 

W Kośmidrach świetlica jest, jednak nie ma osoby, która prowadziłaby np. jakieś regularne zajęcia dla dzieci. Klucze do pomieszczeń ma miejscowe koło gospodyń wiejskich oraz pani sołtys. Radni zasugerowali, by sołtys wystąpiła w wnioskiem do burmistrza o zatrudnienie osoby do prowadzenia świetlicy. Przydałoby się też jakieś pomieszczenie lub garaż, gdzie można byłoby trzymać sołecki sprzęt.

 

 

Osoby do prowadzenia zajęć w świetlicy nie ma również w Skoczach. W tym wypadku radni także zasugerowali, by miejscowa sołtys poprosiła burmistrza o jej zatrudnienie. Wyposażenie świetlicy sołectwo kupuje z funduszu sołeckiego, część jest zaś finansowana ze środków miejscowego koła gospodyń wiejskich.

 

 

W Boćwince świetlica wiejska funkcjonuje w jednym z pomieszczeń w budynku szkoły. W ciągu dnia jest to jedna z sal szkolnych, po zakończeniu lekcji jest świetlica. Chętnie korzystają z niej dzieci, dorośli przychodzą sporadycznie. Tu również przydałoby się jakieś pomieszczenie czy garaż, gdzie można by było trzymać różne wyposażenie świetlicy wiejskiej i sprzęty sołeckie.

 

 

W połowie sierpnia członkowie komisji ds. rolnych zwizytowali inne świetlice w Jabłońskich, Żelazkach, Grabowie, Siedlisku, Górnem, Galwieciach i Kozakach.