W całym kraju odbywały się dziś prounijne manifestacje. To reakcja części społeczeństwa i ugrupowań politycznych na czwartkowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że niektóre przepisy traktatu o Unii Europejskiej nie są zgodne z polską konstytucją.

Po południu manifestacja odbyła się też w Gołdapi. Uczestnicy rozpoczęli od odśpiewania hymnu państwowego. Później głos zabrała organizatorka akcji Mariola Zamojska, która powiedziała m.in., że takie orzeczenie trybunału oznacza wypowiedzenie traktatów międzynarodowych. Głos zabierali też były burmistrz Gołdapi Marek Miros, który wyraził niezadowolenie z tego, co się dzieje w Polsce, a także były wieloletni radny miejski, reprezentujący Platformę Obywatelską Piotr Rant, który stwierdził, że z UE „nie damy się wypchać”. Następnie uczestnicy trzykrotnie przeszli chodnikiem wokół centrum miasta, skandując różne hasła, po czym manifestacja została zakończona.