GALWIECIE. Mieszkańcy Galwieć powiedzieli stanowcze „nie” planom zbudowania na jeziorze Rakówek sztucznej wyspy dla ptaków. Miałby być niewielka, o powierzchni 200 metrów kwadratowych. Dla porównania wyspa na zbiorniku retencyjnym w Gołdapi ma 1700 metrów kwadratowych.

Skąd w ogóle pomysł Urzędu Miejskiego w Gołdapi na taką inwestycję? Gołdapianie, którzy mieszkają w pobliżu „ptasiej wyspy” na powstałym kilka lat temu zbiorniku retencyjnym skarżą się na hałas zamieszkujących na niej mew. Urzędnicy wymyślili, że zmienią roślinność na tej wyspie (posadzą drzewa), przez co mewy by się wyprowadziły. Ptaki są jednak pod ochroną, więc potrzebna na to jest m.in. zgoda Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie. Ta byłaby pod warunkiem stworzenia w nieodległym innym miejscu wyspy dla tych ptaków. Urzędnicy wymyślili, że utworzą taką właśnie na jeziorze Rakówek. Uzyskali stosowne pozwolenia, postarali się o środki zewnętrzne na jej budowę i już w drugiej połowie tego roku chcieliby zrealizować swoje zamierzenia. W tym wszystkim zapomnieli jednak o najważniejszym - o zapytaniu mieszkańców Galwieć o zdanie. Ci zaczęli stanowczo protestować przeciwko inwestycji.

Protest okazał się skuteczny. Wczoraj sołtys sołectwa Galwiecie otrzymał odpowiedź na swoje zapytanie co do planów realizacji inwestycji. Burmistrz Gołdapi Tomasz Luto poinformował w niej, że gmina nie będzie realizować tego projektu oraz wystąpiła do Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie o rozwiązanie umowy o dofinansowanie tej inwestycji.

 

 


INFORMACJA

Siedziba redakcji GOLDAP.INFO jest nieczynna do odwołania.
Nie ma możliwości osobistego zlecenia publikacji ogłoszenia lub reklamy. Ogłoszenia drobne prosimy zlecać przez internet lub SMS. W przypadku ogłoszeń na stronie głównej i innych reklam, prosimy o kontakt przez email (redakcja@goldap.info) lub telefoniczny / Viber / WhatsApp (+48 504-475-522).

 

Wyszukiwarka