GOŁDAP. W komendzie Państwowej Straży Pożarnej w Gołdapi odbyła się dziś odprawa, podczas której podsumowany został 2019 rok. Statystyki pokazują, że pod względem zdarzeń był on porównywalny do 2018. W ubiegłym roku odnotowano łącznie 512 zdarzeń (2018 - 513). Pożarów było 189 (2018 - 162), miejscowych zagrożeń 290 (2018 - 329), zaś fałszywych alarmów 33 (2018 - 22). Wśród tych wszystkich zdarzeń jak co roku było sporo wyjazdów do pożarów traw oraz związanych z usuwaniem gniazd owadów błonkoskrzydłych. Alarmy fałszywe często pochodziły od automatycznych urządzeń alarmujących.

Prawie 53% zdarzeń było obsługiwanych tylko przez strażaków z PSP w Gołdapi, w 17,2% przypadków byli ono wspierani przez strażaków ochotników, zaś w prawie 30% ochotnicy prowadzili samodzielne działania. W trakcie 2019 roku było 9 przypadków, w których jednostki OSP nie wyjechały do akcji mimo zadysponowania przez dyżurnego straży (2 - OSP Banie Mazurskie, 2 - OSP Lisy, 1 - OSP Dubeninki, 1 - OSP Grabowo, 1 - OSP Grodzisko, 1 - OSP Pluszkiejmy). Wśród jednostek OSP najczęściej do działaj wyjeżdżali strażacy z Bań Mazurskich - 90 razy. To prawie dwa razy częściej niż drudzy w kolejności strażacy z Grabowa (48 razy).

W odprawie oprócz strażaków i pracowników cywilnych gołdapskiej komendy wzięli też udział m.in. komendant wojewódzki PSP w Olsztynie st. bryg. mgr inż. Bogdan Wierzchowski, starosta Marzanna Wardziejewska, prezes zarządu oddziału powiatowego ZOSPRP w Gołdapi Andrzej Ciołek, skarbnik gminy Gołdap Joanna Łabanowska, przewodniczący rady gminy w Dubeninkach Stanisław Rudziewicz wraz sekretarzem gminy Stanisławem Kosiński oraz przedstawiciele Wojskowej Straży Pożarnej.

 

 


Wyszukiwarka

Loading